strona główna

 

  Perły Biznesu 2009: Roman Kopiński i Sieć Aniołów Biznesu Amber

Już po raz szósty redakcja „Świata Biznesu” przyznała statuetki i wyróżnienia w konkursie na Osobowość Biznesu i Wydarzenie Gospodarcze Roku.

Zobacz galerię zdjęć z gali Pereł Biznesu 2009>>

AKTUALNE WYDANIE
PARTNERZY
PATRONATY
PREZENTACJE
Świat Biznesu nr 1-2/2010
Czas na Bałtyk!

„Świat Biznesu” rozmawia z Władysławem Husejką, marszałkiem województwa zachodniopomorskiego.

-Co uważa Pan za największy swój sukces w minionym 2009 roku?

- Za największy sukces województwa zachodniopomorskiego uważam awans o dwie pozycje, z miejsca ósmego na szóste, w rankingu atrakcyjności inwestycyjnej regionu. Przykładem na to jest, chociażby wmurowanie w ub. roku w Stargardzie kamienia węgielnego pod fundamenty fińskiej fabryki urządzeń i maszyn przeładunkowych Cargotec. Jest to największa inwestycja produkcyjna w Polsce w 2009 roku o wartości 64 mln złotych.

W trakcie forum regionów Polska - Japonia w Tokio, w którym uczestniczyłem, głos zabrał m.in. przedstawiciel japońskiego koncernu Bridgestone, który uruchomił fabrykę opon w Stargardzie. Przedstawił argumenty, które ostatecznie przekonały japoński koncern do zainwestowania na Pomorzu Zachodnim. Istotnym argumentem okazała się nie tylko dostępność komunikacyjna czy też dostępność siły roboczej, ale także bliskość ośrodka kultury i nauki jakim jest Szczecin, a także międzynarodowej szkoły z angielskim językiem nauczania, zlokalizowanej przy Korpusie NATO.

- A więc liczą się nie tylko twarde realia gospodarcze

-Zachodniopomorskie dziś, to dwa ośrodki naukowe i kulturalne w Szczecinie i Koszalinie. Z kolei bliskość Berlina oznacza - dzięki połączeniom lotniczym - kontakt z całym światem. W niedawnej rozmowie, Erwin Sellering, premier kraju związkowego Meklemburgii-Pomorza Przedniego, stwierdził, że zachodnia część landu ciąży ku Hamburgowi, który jest ważnym ośrodkiem kultury i nauki. Natomiast wschodnia część landu nie posiada w pobliżu takiego ośrodka w Niemczech. Zdaniem Selleringa funkcję taką może w przyszłości spełniać właśnie Szczecin. Uważam, że nasze uczelnie mogą być szansą dla potencjalnych studentów niemieckich.

- Ale te walory stolicy województwa i jej położenia nie zachęciły jednak inwestorów zagranicznych do zainwestowania w Stocznię Szczecińską.

- Musimy przyjrzeć się jak ten problem rozwiązywały inne państwa europejskie, w których upadały stocznie. Jeśli nie ma inwestorów do produkcji statków, trzeba szukać alternatywy, jak wykorzystać ten potencjał, przede wszystkim potencjał ludzki, o wysokich kwalifikacjach zawodowych.

Co w zamian? Dziś sztuką nie jest wyprodukować produkt, lecz sprzedać go i to dobrze. A sprzedać można dobrze, tylko produkty najwyższej technologii.

Nasuwa mi się skojarzenie z Koszalinem sprzed kilkunastu lat. Tam upadły PGR i wszystkie państwowe przedsiębiorstwa. To był teren spalonej ziemi. I ku zaskoczeniu wielu, gdy stworzyliśmy dobre warunki do inwestowania, zaczęła się rodzic koszalińska przedsiębiorczość. Dziś to właśnie w Koszalinie pojawiają się takie projekty, jak ten, kiedy to producent okien wspólnie z muzykiem i restauratorem patronują utworzeniu w Koszalinie Teatru Muzycznego.

-Jest to przykład na aktywność rodzimych inwestorów

-Proszę spojrzeć na nasz pas wybrzeża. Robi się z tego wielki plac budowy. W Kołobrzegu jednym z inwestorów luksusowego hotelu Aquarius jest przedsiębiorca kołobrzeski! Dziś mamy już stosunkowo wysoki poziom infrastruktury turystycznej i wypoczynkowej, począwszy od Świnoujścia, a skończywszy na Jarosławcu. Uważam, ze nadszedł więc czas na Bałtyk Taką zresztą nazwę nosi wspólna kampania promocyjna województw pomorskiego i zachodniopomorskiego

-Ale nad morze trzeba wygodnie dojechać

- Odpowiadamy za drogi wojewódzkie, które liczą dziś 2100 kilometrów. Naszym założeniem jest zwiększanie dostępności komunikacyjnej do wybrzeża oraz rozwiązanie problemów komunikacyjnych w poszczególnych miastach.

W wieloletnim planie inwestycyjnym zbudujemy dziesięć obwodnic miast. Znacząca część środków finansowych na drogi pochodzi z Unii Europejskiej. W okresie programowania 2007- 2013 przeznaczymy na drogi prawie 528 mln złotych. Takich pieniędzy historia nie pamięta. Na modernizację i poprawę jakości nawierzchni dróg przeznaczamy także środki z budżetu wojewódzkiego. Dziś mamy lekkie opóźnienie, związane z okresem dostosowania polskiego prawa w zakresie ochrony środowiska z prawem UE, ale w bieżącym roku chcemy uruchomić wszystkie inwestycje drogowe, które zaplanowaliśmy. Moim marzeniem jest, by jak najszybciej droga ekspresowa S3 miała połączenie z autostradą A2 do Warszawy. Również niezwykle ważnym jest oddanie obwodnic Nowogardu i Wałcza.

-Unijne pieniądze przeznaczamy nie tylko na drogi. Jak zostały wykorzystane?

- Zaplanowaliśmy, że w ub. roku wykorzystamy ponad 440 mln złotych, z tego z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego 365 mln złotych. Plan ten został przekroczony! Województwo zachodniopomorskie plasuje się na 4. miejscu w kraju pod względem wykorzystania środków unijnych. Warto dodać, że w 2009 roku przystąpiliśmy, jako jedno z nielicznych województw, do nowoczesnego instrumentu inżynierii finansowej, jakim są fundusze pożyczkowo - poręczeniowe dla małych i średnich przedsiębiorstw Jeremie. Koszty związane z tym funduszem są mniejsze od kosztów bankowego kredytu. Podpisaliśmy też umowę z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym w sprawie pożyczek na realizację procesów rewitalizacyjnych w ramach unijnego projektu Jessica.

-Wkroczyliśmy w Nowy Rok. Na co można liczyć w ostatnim roku kadencji.

Pracujemy nad budżetem zadaniowym oraz nad aktualizacją strategii rozwoju województwa zachodniopomorskiego. Rozpoczęliśmy prace nad budową zachodniopomorskiej sieci teleinformatycznej opartej o internet szerokopasmowy. Uruchomimy też system monitorowania sytuacji społeczno – ekonomicznej w regionie i zakończymy prace nad aktualizacją regionalnej strategii innowacyjności.

- A czego, Pana zdaniem nie udało się w 2009 roku dokonać ?

- Mam pewien dyskomfort ze względu na to, że nastąpiło pewne opóźnienie w realizacji inwestycji drogowych jak również ze względu na to, że nie udało nam się skończyć prac nad aktualizacją planu przestrzennego zagospodarowania województwa. Ale przyczyny tych opóźnień w obu wypadkach, znajdują się poza nami.

Nie udało mi się też przekonać niektórych osób ze Szczecina, które wciąż uważają ze marszałek wywodzący się z Koszalina za mało działa na rzecz stolicy województwa. Mam jednak nadzieję, że po zakończeniu kadencji, w końcu bieżącego roku, gdy będę wracać do Koszalina – opinie te diametralnie się zmienią.

-Czy oznacza to, że nie będzie się Pan ubiegał o kolejną kadencję marszałkowską.

- W życiu publicznym obowiązuje kadencyjność. Zaplanowałem swoją pracę na rzecz regionu na jedną kadencję 2007-2010, która dobiega końca. Nie ukrywam, że chciałbym wystartować w najbliższych wyborach na stanowisko prezydenta Koszalina.

Jeśli partia, do której należę, uzna, że moja wiedza i umiejętności okażą się przydatne do pełnienia takiej funkcji, sprawi to mi satysfakcję i stanie się nowym wyzwaniem.

-Dziękuję za rozmowę

Rozmawiał : Włodzimierz Abkowicz

Fot.archiwum






Wydawca
ABKOWICZ PRESS

ul.Cukrowa 45-5,
71-004 Szczecin,

Adres redakcji
Świat Biznesu
Pl. Hołdu Pruskiego 8
70-550 Szczecin
tel.091/4429275, fax 091/8854803


Redaktor naczelny
Włodzimierz Abkowicz
tel. 091/4429275
redakcja@swiatbiznesu.com

Zespół redakcyjny
Michał Abkowicz
Aneta Dolega
Katarzyna Stróżyk
Magdalena Szczepkowska
Mirosław Winconek

Stali felietoniści
Stanisław Flejterski
Wojciech Olejniczak
Aneta Zelek

Reklamy i ogłoszenia
tel. 0 601 335 804
reklama@swiatbiznesu.com

Druk
Rex-Druk
ul.Dębogórska 34
71-717 Szczecin
tel. 091/4281111

Redakcja nie zwraca materiałów
niezamówionych oraz zastrzega sobie
prawo opracowania redakcyjnego
tekstów przyjętych do druku.

Redakcja nie odpowiada za
merytoryczna treść reklam, ogłoszeń
i tekstów sponsorowanych.

Świat Biznesu w Internecie: www.swiatbiznesu.com
| Strona Główna |  Kontakt | 
 
CMS System, Powered by

Liczba odwiedzin: 136559