strona główna
  Wybieramy Perły Biznesu 2019

Rozpoczyna się szesnasta edycja konkursu „Perły Biznesu”. Zgłoszenia
kandydatów przyjmujemy w dwóch kategoriach – Wydarzenie Gospodarcze
2019 i Osobowość Biznesu 2019. Organizatorem konkursu jest redakcja
„Świata Biznesu”.

DOWIEDZ SIĘ JAK ZGŁOSIĆ KANDYDATÓW DO NAGRODY>>

AKTUALNE WYDANIE
PARTNERZY
PATRONATY
PREZENTACJE
Świat Biznesu nr 7-8/2011

  HOME    Świat Biznesu nr 7-8/2011    

Galerianki znad Newy (Korespondencja własna z Petersburga)

Słynne petersburskie białe noce, które trwają od połowy czerwca do połowy lipca, są doskonałą okazją do poznania uroków miasta nad Newą. Dla petersburżan zaś staje się znakomitą szansą do robienia biznesu, polegającego z jednej strony na dostarczeniu turyście niezbędnych atrakcji, ale przy okazji na solidnym jego „złupieniu”.

Interesowne białe noce

To co rzuca się przede wszystkim w oczy, to fakt, iż Wenecja Północy nad Newą tętni życiem w tym okresie przez całą dobę. Restauracje i kluby nocne zamykają się dopiero o 6 nad ranem. Mnóstwo sklepów spożywczych i tanich barów jest czynnych non stop. Jedyne, czego brakuje w nocnych sklepach, to mocnych alkoholi, których nie sprzedaje się po godzinie 23. A poza tym można tam kupić to, czego dusza zapragnie: od pieczywa, wędlin aż po kawior z łososia. Oczywiście ceny w tych sklepach są wyższe i produkty kupuje się drożej niż w osiedlowych supermarketach, ale kupcy kasują w ten sposób nocną marżę ku uciesze licznie przebywających do Petersburga gości. Anastasja Łożko z miejscowego dziennika „Niewskoje Wriemia” pisze na łamach gazety, że corocznie w Petersburgu przebywa 5 mln turystów, czyli tyle, ilu mieszkańców liczy miasto nad Newą. Ale - jej zdaniem - jest to zdecydowanie za mało, gdyż wiele do życzenia pozostawia oferta dla turysty indywidualnego z zagranicy, który nie przyjeżdża do Petersburga w ramach zorganizowanej grupy. Zgadzamy się z nią w pełni, co zresztą w trakcie niedawnego pobytu w Petersburgu przeżyliśmy na własnej skórze. Wszystko zaczyna się już od międzynarodowego lotniska Pułkowo II. Po godzinie 19 nieczynny już tam jest punkt wymiany waluty, stoisko z informacjami o mieście również pracuje do godz. 19. Nieznajomość języka angielskiego i nie zawsze miła obsługa uniemożliwia często skorzystanie z uroków miasta.

Taksówką czy „marszrutką”?

A ceny w Petersburgu są bardzo słone. Nie na darmo metropolia nad Newą zaliczana jest do dziesiątki najbardziej atrakcyjnych pod względem turystycznym miast Europy, ale także i do jednego z najdroższych. Już sam transport z lotniska do centrum miasta taksówką lub przy skorzystaniu z hotelowego serwisu wynosi 1300 rubli (przelicznik rubla w czerwcu wynosił 10 rubli = 1 złoty). Tymczasem skorzystanie z „marszrutki”, czyli mikrobusu lub autobusu, który dowiezie do stacji metra, wraz z dojazdem metrem do centrum wyniesie 55 rubli od osoby (w cenie opłata za bagaż). Ale o tym obcokrajowiec nie wie! Warto dodać, że komunikacja miejska jest w Petersburgu wyjątkowo sprawna, a autobusy, trolejbusy i metro dość szybko zawiozą turystę do centrum. Warto też dodać, że w ciągu ostatnich ośmiu lat za rządów pani gubernator Walentyny Matwiejenko zdecydowanie poprawił się stan miejskich nawierzchni, odrestaurowano historyczne miejsca, pojawiło się wielu znaczących inwestorów, którzy zostawiają podatki w Petersburgu. Docenił to prezydent Rosji Dimitr Miedwiediew, który zarekomendował już dziś, czyli na pół roku przed wyborami rosyjską żelazną lady na stanowisko przewodniczącej Rady Federacji, czyli rosyjskiego odpowiednika marszałka senatu. W sterowanej rosyjskiej demokracji oznacza to pewny sukces w wyborach.

Ekotoalety pod Ermitażem


Imponująco wygląda dziś Ermitaż, letni pałac carski Peterhof czy też Carskie Sioło - posiadłość podmiejska ze słynną Bursztynową Komnatą, którą Piotr Wielki podarował swojej żonie Katarzynie I. Wszędzie mnóstwo turystów, sprawna organizacja wewnątrz tych obiektów dzięki właściwym procedurom. Wszędzie niezliczona liczba wydawnictw drukowanych i multimedialnych oraz pamiątek, zaczynając od reprodukcji obrazów, poprzez matrioszki, artystyczne wyroby ludowe, kończąc na wyrobach jubilerskich z metali szlachetnych i bursztynów. Nawet odwieczny problem Rosji Sowieckiej z dramatycznym stanem toalet zmienił się na lepsze. Zniknęły już przybytki, gdzie potrzeby załatwiano metodą „Na Małysza”. Dziś co i rusz przy obiektach turystycznych można spotkać czyste ekologiczne toalety w wygodnych kontenerach. Ale jak można się wybrać na wycieczkę do Carskiego Sioła? O tym turysta zagraniczny dowie się w hotelu, gdzie zarezerwują mu „VIP - ekskursję” w limuzynie za słone pieniądze. Turysta nieznający języka rosyjskiego niestety nie skorzysta z wycieczek organizowanych przez miejscowe biura podróży w zupełnie znośnych cenach (1600 - 1800 rubli za 6-godzinne zwiedzanie pałaców lub 1000 rubli za zwiedzanie nocnego Petersburga z 1,5-godzinną przejażdżkę stateczkiem po Newie w okresie, gdy podnoszone są zwodzone mosty). Zresztą tego typu wycieczki są mocno promowane w mieście poprzez niewiasty w różnym wieku, które maszerują z tablicami namawiającymi do skorzystania z oferty poszczególnych biur podróży.

Ekskluzywna bieługa


Kolejną rewolucyjną zmianą na lepsze w Petersburgu są galerie handlowe i sieci rosyjskich fastfoodów. Miła obsługa w odróżnieniu od drogich i niesmacznych bistro, gdzie czas stanął w miejscu, przyciąga szczególnie młodych turystów. W sieci „Tieriemok” (nazwa magicznego domku z rosyjskich bajek) można zjeść pielmienie, bliny z dodatkami, rosyjski barszcz czy też uchę w cenie od 100 do 150 rubli i napić się kwasu chlebowego (55-80 rubli) z kega lub piwa (100-140 rubli). Porcje są niewielkie, ale dodając do tego sałatkę śledziową w szubie (kolejne 100 rubli) można za 400-500 rubli smacznie zjeść! Co innego, jeśli się chce skorzystać z eleganckiej restauracji jak np. Terrassa, skąd rozpościera się widok na panoramę Newskiego Prospektu lub z restauracji na pokładzie zabytkowego żaglowca - ceny rosną do 1500-2000 rubli za trzydaniowy obiad bez napojów. W legendarnych petersburskich hotelach Grand Hotel Europa, Astoria czy też Angleterre (w hotelu, w którym popełnił samobójstwo Sergiusz Jesienin) ceny są jeszcze wyższe. Nie mówiąc już o wizycie w hotelowych barach kawiorowych, gdzie można zakosztować kawioru z bieługi (najdroższej ryby z gatunku jesiotrowatych) i napić się wódki o tej samej nazwie. Tam cennik ekskluzywnej przekąski często sięgać będzie kilku tysięcy rubli.

Suszi i fajki wodne

Co ciekawe, rosyjscy zamożni turyści i lepiej sytuowani petersburżanie sięgają po zupełnie inne smaki, co widać na każdym kroku. Powstają jak grzyby po deszczu restauracje i bary, gdzie podawane jest suszi, którego ważnym składnikiem jest właśnie kawior (częściej czerwony z łososia). To tam właśnie można spotkać zamożnych mieszkańców Petersburga. W wypasionych restauracjach modnym dziś stało się palenie kaljanu, czyli fajek wodnych, które stały się częstym widokiem w kawiarenkach położonych przy centralnej arterii miasta - Newskim Prospekcie. Kilka miesięcy temu oddano w Petersburgu do użytku czteropiętrowe potężne Centrum Handlowe Galeria przy Prospekcie Ligowskim w pobliżu Newskiego Prospektu. Ponad tysiąc ekskluzywnych sklepów w tej galerii oraz piętro gastronomiczno-rozrywkowe z gigantycznym multikinem i bowlingiem o 27 torach. Prócz butików znanych światowych domów mody jak Armani, Cacharel, Zara itp. znajduje się tam wiele sklepów z markowymi wyrobami jubilerskimi oraz futrzanymi (rosyjskie specjalności od czasów carskich). Właściciele galerii i kupcy wykorzystali w znakomity sposób białe noce organizując szaloną noc zakupów (od 23 do 6 rano) ze sporymi rabatami. To tam właśnie tłumnie spędzili białą noc turyści oraz mieszkańcy Petersburga, wśród których imponujące wrażenie robiły niezwykle piękne, efektownie ubrane, długonogie dziewczyny znad Newy.

Włodzimierz Abkowicz

fot. Turyści w Carskim Siole (M. Abkowicz)





Wydawca
ABKOWICZ PRESS

ul.Cukrowa 45-5,
71-004 Szczecin,

Adres redakcji
Świat Biznesu
al. Piastów 48/515
70-311 Szczecin
tel.+48 601 335 804
redakcja@swiatbiznesu.com

Redaktor naczelny
Włodzimierz Abkowicz

Zespół redakcyjny
Michał Abkowicz
Paweł Stężała
Magdalena Szczepkowska

Stali felietoniści
Jacek Batóg
Stanisław Flejterski
Dariusz Zarzecki

Współpraca
Krzysztof Jach
Elżbieta Kubowska
Mieczysław Manik
Ewa Podgajna

Skład kolumn
Monika Gerlicka
tel. 603 557 311
monika@vemo.pl

Reklamy i ogłoszenia
tel. +48 601 335 804
reklama@swiatbiznesu.com

Druk
Rex-Druk
ul.Dębogórska 34
71-717 Szczecin
tel. 91 428 11 11

Redakcja nie zwraca materiałów
niezamówionych oraz zastrzega sobie
prawo opracowania redakcyjnego
tekstów przyjętych do druku.

Redakcja nie odpowiada za
merytoryczna treść reklam, ogłoszeń
i tekstów sponsorowanych.

Świat Biznesu w Internecie: www.swiatbiznesu.com
| Strona Główna |  Kontakt | 
 
CMS System, Powered by

Liczba odwiedzin: 2822423