|
Klient w balonie
Ponad 70 wystawców wzięło udział w październikowych, 14. Zachodniopomorskich Targach Nieruchomości i Inwestycji. - Jeszcze dwa lata temu, w okresie prosperity rynek nieruchomości był rynkiem sprzedającego – mówi Przemysław Wojnarowski, wiceprezes Instytutu Analiz, Diagnoz i Prognoz Gospodarczych. - Teraz sytuacja się odwróciła. Wybór w nieruchomościach jest ogromny, ceny konkurencyjne. Z punktu widzenia klienta to zjawisko bardzo pozytywne. Bardziej opłaca się kupić mieszkanie nowe niż z rynku wtórnego. Na coraz większą skalę możemy zaobserwować konsolidację rynku. Rynkowe rekiny przejmują, wykańczają i sprzedają inwestycje małych podmiotów, które na Pomorzu szukały łatwych pieniędzy, jednak nie przetrwały zastoju. To sprawia, że ceny idą w dół. Rok temu za metr kwadratowy mieszkania w stanie deweloperskim musieliśmy zapłacić nawet 7 tys. zł. Teraz ceny zaczynają się nawet od 2,5 tys. zł. Za 6,5 tys. zł za metr możemy znaleźć mieszkanie wykończone, z wybraną przez nas glazurą czy kolorami ścian. Żeby ściągnąć klientów deweloperzy prześcigają się w pomysłach na oryginalne gratisy. Kupując apartament nad morzem możemy dostać Harleya lub dobrej klasy samochód. Żeby pokazać klientom jak atrakcyjne jest Osiedle Pionierów deweloper pokazuje domy z lecącego kilkanaście metrów nad ziemią balonu. Organizatorami targów byli jak co roku M-Expo i Instytutu Analiz, Diagnoz i Prognoz Gospodarczych. AML fot: Kupując taki apartament nad morzem można było dostać harleya (M.Abkowicz)
|