|
Kuszące piękności
Za nami kolejna edycja Weekendu
Mody.
W sobotni wieczór, 6 marca, łowcy najnowszych trendów w świecie
mody zasiedli wokół najdłuższego w Szczecinie wybiegu. Świat
pięknych strojów i urodziwych kobiet gościł w hali samochodów
ciężarowych kompleksu serwisowego Mercedes Mojsiuk.
Mercedesy spod igły
Gości, którzy tłumnie przybyli na
Weekend Mody, przywitali Wojciech Miziewicz,
dyrektor agencji
reklamowej u.studio i organizator imprezy, Kazimierz Mojsiuk oraz
prowadzący
spotkanie Dariusz Baranik. Szybko okazało się, że
wieczór ten będzie należał nie tylko do pięknych kobiet, ale
także do luksusowych samochodów. Miss Polski 2009, 22-letnia Anna
Jamróz, w sukni szczecińskiej projektantki Sylwii
Majdan, dokonała
prezentacji nowego Mercedesa Klasy E Kombi. Chwilę później swoją
premierę miał inny kusiciel dróg – Mercedes Klasy E Kabriolet.
Chwila napięcia, odliczanie: three, two, one i.. oczom gości
objawił się niezwykły model ubrany w drapieżną czerwień
lakieru. Prezentacji samochodu, jak i jego składanego dachu dokonał
pyrzyczanin Maksymilian Lewandowski, Mister Polski
2009.
Norbi wyginał modelki
„Rozkołysz się” śpiewał Norbi,
kiedy po wybiegu maszerowały modelki w kreacjach Studia Mody Mona. W
rytm muzyki podrygiwały nie tylko panie, które stały na tyłach
widowni, wyginały się także modelki. Wśród popisowych numerów
Norberta Dudziuka były też „Kobiety są gorące”, ale o tym
piosenkarz tego wieczora nie musiał nikogo przekonywać.
Kiedy na wybieg w bieliźnie Samanty
wyszły modelki rozgrzewacz pod tytułem Norbi, nie był do niczego
potrzebny. Wystarczył podkład muzyczny, a oczy panów zgodnie
powędrowały... w wiadomym kierunku.
Na imprezie nie zabrakło VIP-ów. W
tłumie dostrzegliśmy Aleksandra Buwelskiego,
wiceprezydenta
Szczecina (miasto było partnerem Weekendu Mody). Na widowni byli
m.in.: Wojciech Drożdż, członek zarządu województwa,
Paweł
Szynkaruk, dyrektor naczelny Polskiej Żeglugi Morskiej, Anna
Lemańczyk-Białas, dyrektor Szczecińskiej Agencji Artystycznej i
mecenas Włodzimierz Łyczywek.
Chińskie inspiracje
Najważniejszym wydarzeniem wieczoru
był jednak wybór najlepszego młodego projektanta, czyli finał
konkursu Gryf Fashion Show. Jury konkursu zdecydowało, że statuetka
Gryfa trafiła do Agnieszki Tokarskiej z Krakowa.
Wygrała kolekcja
inspirowana Dalekim Wschodem. Modelki, jak zapewniała projektantka,
prezentowały jej kolekcję zaopatrzone w oryginalne chińskie
parasolki. Czy wygrana otworzy parasol nad projektantką w świecie
mody, czas pokaże. Jedno jest pewne laureatka zgarnęła nie tylko
statuetkę, ale także 3 tys. zł od organizatorów, a dodatkowo 2
tys. zł od projektantki mody Izabeli Łapińskiej. Doświadczona
projektanta, która zasiadała w jury konkursu, zaprosiła również
Agnieszkę Tokarską do asystowania przy jej nowej kolekcji.
Wśród 24 dziewcząt, które
wystartowały w konkursie Gryf Fashion Show Models wygrała Justyna
Niegolewska ze Szczecina. Wyróżnienie zdobyła Laura
Kozłowska.
Przy wyjściu z imprezy na wszystkie
panie czekała niespodzianka: róża od Maksymiliana Lewandowskiego
(190 cm wzrostu). After Party było w klubie Can Can i - jak
zapewniała Elwira Żniniewicz z u.studio - minęło w
sympatycznej
atmosferze.
MASZA
Fot 1. Konkurs dla młodych
projektantów Gryf Fashion Show wygrała kolekcja Agnieszki
Tokarskiej inspirowana Dalekim Wschodem. Fot. Michał Abkowicz
|