|
Lektury biznesmena: Forex czyli gra na nerwach
Dzienne obroty sięgające 3,2 bilionów
USD i ogromna płynność powodują, że rynek walutowy Forex
(Foreign Exchange) przyciąga jak magnes amatorów mocnych wrażeń.
Szybko jednak okazuję się, że regularny zarobek na rynku walutowym
nie tylko nie jest łatwy, ale też dla wielu inwestorów (nawet z
kilkuletnim stażem) całkowicie nieosiągalny. Co więcej, w
przypadku wielu z tych osób nawet bardzo prestiżowe szkolenia
inwestycyjne niewiele pomagają, a spirala frustracji zatacza w ich
umysłach coraz szersze kręgi. Czy rzeczywiście trzeba mieć
specjalne predyspozycje by zarabiać krocie na Forex?
Odpowiedź na te i wiele innych pytań
udziela Mikołaj Rylski, inwestor, prawnik i nauczyciel na łamach
swej najnowszej publikacji pt. „Forex – wyłącz emocje, włącz
zyski. Przewodnik świadomego inwestora” .
Autor dowodzi, że w sytuacji, w której
człowiek podejmuje jakiekolwiek decyzje finansowe, szczególnie
związane z ryzykiem, nie może być mowy o czystym analitycznym
rozumowaniu, wykluczającym wszelki negatywny wpływ emocji i stresu.
Wpływ ten jest na tyle duży, że będąc uzbrojonym nawet w
najlepszą strategię i najskuteczniejsze wskaźniki jesteśmy nadal
w stanie podejmować najbardziej nieracjonalne decyzje inwestycyjne i
co gorsza, konsekwentnie brnąć w błędzie aż do druzgocącej
porażki. „Forex – wyłącz emocje, włącz zyski…” jest z
pewnością obowiązkową pozycją na półce każdego inwestora.
(w)
Mikołaj Rylski.”Forex –wyłącz
emocje, włącz zyski. Przewodnik świadomego inwestora”.
Wydawnictwo Helion S.A. Seria One Press Exclusive 2009.
|