strona główna
  Wybieramy Perły Biznesu 2019

Rozpoczyna się szesnasta edycja konkursu „Perły Biznesu”. Zgłoszenia
kandydatów przyjmujemy w dwóch kategoriach – Wydarzenie Gospodarcze
2019 i Osobowość Biznesu 2019. Organizatorem konkursu jest redakcja
„Świata Biznesu”.

DOWIEDZ SIĘ JAK ZGŁOSIĆ KANDYDATÓW DO NAGRODY>>

AKTUALNE WYDANIE
PARTNERZY
PATRONATY
PREZENTACJE
Świat Biznesu nr 1-2/2011

  HOME    Świat Biznesu nr 1-2/2011    

Morski jubilat

Rozmowa z Pawłem Szynkarukiem, dyrektorem naczelnym Polskiej Żeglugi Morskiej


W jakiej kondycji jest szczeciński 60-latek? Jak wygląda sytuacja ekonomiczna firmy w jubileuszowym roku?

- Ubiegły rok był dobry dla Polskiej Żeglugi Morskiej. Rynek frachtowy był na tyle zadowalający, że mimo dużego zaangażowania w inwestycje, wysokich cen paliw i słabego dolara udało nam się osiągnąć pozytywny wynik finansowy. Dokładne dane na ten temat znane będą dopiero w marcu, jednak już dziś możemy powiedzieć, że nasze zyski powinny być wyższe niż te osiągnięte w 2009 roku. Statki PŻM w ciągu 2010 roku przewiozły 21 mln ton ładunków, z czego większość były to produkty zbożowe transportowane w długich transatlantyckich podróżach. Szczególne powody do zadowolenia daje nam proces inwestycyjny, jaki udało nam się zrealizować w ubiegłym roku. Ze stoczni odebraliśmy łącznie osiem nowych statków a przyrost floty pozwolił nam na zatrudnienie około trzystu nowych oficerów i marynarzy. Wciąż pomnażamy majątek przedsiębiorstwa.

Czy oznacza to, że PŻM przeszedł przez światowy kryzys gospodarczy bez szwanku?

- Doświadczaliśmy oczywiście kryzysu, jak każda inna firma żeglugowa na świecie. Jednak dzięki sprawdzonym metodom działania na rynku, a więc w oparciu o średni tonaż typu handy-size, dla  którego zawsze najłatwiej znaleźć ładunek i w stałej współpracy z naszymi wypróbowanymi partnerami handlowymi, z drugiej zaś strony bez korzystania z ryzykownych instrumentów, typu opcje walutowe, czy opcje bunkrowe, przeszliśmy kryzys w miarę obronną ręką.

Rynek frachtowy podlega stałym cyklom hossy i bessy, więc każdy doświadczony armator wie, że raz ceny przewozów morskich są wysokie, innym razem – spadają. Kryzys w żegludze nie jest więc niczym niezwykłym, najważniejsze jednak jest to, aby właściwie się do niego przygotować. Pomimo, że sytuacja z przełomu 2008 i 2009 była wyjątkowo dramatyczna, nam udało się utrzymać w ruchu wszystkie statki i znajdować dla nich zatrudnienie. Po dość dobrym 2010 roku, na początku 2011 znów mamy do czynienia ze dużym spadkiem stawek frachtowych. I znów podchodzimy do tej sytuacji ze spokojem, licząc na poprawę na rynku w dalszej części roku.

Firma odbiera nowe statki. Jak prezentują się plany inwestycyjne, dotyczące zatrudnienia i rozwoju?

- W dalszym ciągu realizujemy program odnowy tonażu, który został przyjęty i zaakceptowany przez Ministerstwo Skarbu Państwa w 2005 roku. Do tej pory z 38 statków zakontraktowanych w stoczniach odebraliśmy już 17 jednostek, a zatem powoli zbliżamy się do półmetka programu. W tym roku flota PŻM powiększy się prawdopodobnie o kolejnych 10 nowych masowców, przy bardzo skromnych planach związanych z wycofywaniem najstarszych statków. Wśród jednostek, które wejdą w tym roku do eksploatacji będą : ostatni z serii 80-tysięczników, jeziorowce, a więc masowce o nośności 30 tys. DWT oraz duża grupa mniejszych statków o nośności 16 900 DWT. Spodziewany duży przyrost netto tonażu pozwoli nam nie tylko na zwiększenie ilości przewożonych ładunków, ale również na przyjęcie do pracy kolejnych kilkuset nowych pracowników.
  
Ostatnio znów głośno o zainteresowaniu firmą ze strony polityków. Proszę o komentarz do sytuacji związanej z planami komercjalizacji przedsiębiorstwa.

- Dlatego, że komercjalizacja dla samej komercjalizacji nie przyniesie PŻM żadnych korzyści. Może natomiast negatywnie odbić się na rozwoju firmy, ponieważ każda zmiana struktury własnościowej będzie musiała być również zaakceptowana przez banki, które udzieliły nam kredytów inwestycyjnych na setki milionów dolarów. Jeśli takiej akceptacji nie będzie, grozi nam poważne zachwianie finansów przedsiębiorstwa. Komercjalizacja jest w intencji rządu jedynie etapem dla prywatyzacji, tymczasem jak dotąd nikt nie znalazł pomysłu, jak sprywatyzować tak dużą firmę żeglugową, jak PŻM. Co więcej doświadczenia z prywatyzacją znacznie mniejszej PŻB są bardzo negatywne. Próbujemy więc zaproponować rozpoczęcie prac w ramach Zespołu Parlamentarnego nad opracowaniem strategii przekształceń własnościowych PŻM, w tym chociażby rozpatrzenie wariantu prywatyzacji pracowniczej. Chcę jednak mocno  podkreślić, że w sprawach tych potrzebny jest dialog pomiędzy załogą PŻM, parlamentarzystami i stroną rządową.

Panie dyrektorze, jak się pan czuje jako szef firmy należącej do ginącego w Szczecinie gatunku - dużych, niezagrożonych poważnymi problemami przedsiębiorstw?
 
- Cieszę się oczywiście, że PŻM się rozwija, realizuje duży program inwestycyjny i tworzy co roku setki nowych miejsc pracy. Jednak ostatnie zamieszanie wokół firmy w związku z planowaną komercjalizacją wprowadza ogromny niepokój wśród pracowników. Nie znamy reakcji instytucji finansowych, które pożyczyły nam pieniądze na budowę statków, jeśli dojdzie do komercjalizacji PŻM. Jeśli zmiana ta zostanie odebrana negatywnie, możemy w krótkim czasie z dobrze prosperującej firmy popaść w ogromne tarapaty. I wówczas niezagrożone poważnymi problemami przedsiębiorstwa w Szczecinie staną się kompletnie wymarłym gatunkiem.

Czego życzyć Polskiej Żegludze Morskiej na kolejne 60 lat?

- Pozostawania w dobrej kondycji i zdrowiu przez co najmniej kolejnych 60 lat.

Dziękuję za rozmowę

Rozmawiał Michał Abkowicz

fot. archiwum





Wydawca
ABKOWICZ PRESS

ul.Cukrowa 45-5,
71-004 Szczecin,

Adres redakcji
Świat Biznesu
al. Piastów 48/515
70-311 Szczecin
tel.+48 601 335 804
redakcja@swiatbiznesu.com

Redaktor naczelny
Włodzimierz Abkowicz

Zespół redakcyjny
Michał Abkowicz
Paweł Stężała
Magdalena Szczepkowska

Stali felietoniści
Jacek Batóg
Stanisław Flejterski
Dariusz Zarzecki

Współpraca
Krzysztof Jach
Elżbieta Kubowska
Mieczysław Manik
Ewa Podgajna

Skład kolumn
Monika Gerlicka
tel. 603 557 311
monika@vemo.pl

Reklamy i ogłoszenia
tel. +48 601 335 804
reklama@swiatbiznesu.com

Druk
Rex-Druk
ul.Dębogórska 34
71-717 Szczecin
tel. 91 428 11 11

Redakcja nie zwraca materiałów
niezamówionych oraz zastrzega sobie
prawo opracowania redakcyjnego
tekstów przyjętych do druku.

Redakcja nie odpowiada za
merytoryczna treść reklam, ogłoszeń
i tekstów sponsorowanych.

Świat Biznesu w Internecie: www.swiatbiznesu.com
| Strona Główna |  Kontakt | 
 
CMS System, Powered by

Liczba odwiedzin: 2880288