|
Na kryzys - paprykarz
-Jeśli wakacje, to teraz, bo potem będzie drożej - przekonywały biura podróży podczas Pikniku nad Odrą, który odbył się w drugi weekend maja Szczecinie. Organizowany w formie festynu Piknik połączony jest z targami Market Tour, podczas których można poznać ofertę biur podróży oraz polskich i zagranicznych regionów turystycznych. Wystawcy potwierdzają informacje o trudnościach branży turystycznej. - Luty-marzec były bardzo słabe w porównaniu z poprzednimi latami – mówi Adam Olejnik z koszalińskiej Agencji Turystycznej Forte Trip. - Liczymy, że teraz dopiero sprzedaż ruszy na dobre. Wśród regionów turystycznych prezentowały się nadbałtyckie kurorty, ale także przygraniczne powiaty niemieckie i szwedzkie Ystad. - Nasze stoisko odwiedza bardzo wielu rowerzystów, którzy pytają o mapy tras rowerowych. W Szwecji jest bezpiecznie i nie tak drogo jak myślą Polacy. Cały prywatny domek, czasem z łódką, można wynająć za kilkaset euro - mówi Jolanta B. Olsson, koordynator z Biura Turystyki Urzędu Miejskiego w Ystad. Piknik nad Odrą to także atrakcje kulinarne. W tym roku organizatorzy częstowali szczecinian paprykarzem szczecińskim gotowanym w ogromnym garze o pojemności 2,5 tys. litrów. Organizatorami Pikniku nad Odrą były Międzynarodowe Targi Szczecińskie i Zachodniopomorska Agencja Rozwoju Turystyki. mab
Fot. (M. Abkowicz)
|