strona główna
  Perły Biznesu 2018: fotowoltaika z Selfy i Paweł Fornalski, prezes IAI S.A.

Znamy laureatów 15. edycji konkursu gospodarczego Pomorza Zachodniego organizowanego przez naszą redakcję

WIĘCEJ>>

AKTUALNE WYDANIE
PARTNERZY
PATRONATY
PREZENTACJE
"Świat Biznesu" nr 9-10/2011

  HOME    "Świat Biznesu" nr 9-10/2011    

Najważniejszy jest pacjent

„Świat Biznesu” rozmawia z dr. n. med. Samirem Zeairem, ordynatorem Oddziału Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i  Chirurgii Naczyniowej  w Samodzielnym Publicznym Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Szczecinie.

- Oddział, którym pan kieruje znany jest przede wszystkim z przeszczepów wątroby, co stało się państwa specjalnością. Znani jesteście nie tylko w regionie ale w całym kraju. Jakie były tego początki?

- Początki transplantologii na Pomorzu Zachodnim sięgają 1983 roku, kiedy to pierwszego przeszczepu nerki w Szczecinie dokonał dr Marek Umiński, wieloletni ordynator, który stworzył nasz oddział w szpitalu przy ul. Arkońskiej. Byliśmy wtedy jednym z nielicznych ośrodków w kraju, który wykonywał transplantacje organów.

Pierwszą w Polsce wątrobę przeszczepiono z kolei w szpitalu klinicznym Pomorskiej Akademii Medycznej na Pomorzanach, a dokonał tego w 1987 roku prof. Stanisław Zieliński. Tam właśnie powstał pierwszy zespół specjalizujący się w transplantacji wątroby, którym kierował dr Roman Kostyrka, który po kilku latach przeniósł się do szpitala na Arkońskiej i utworzył niewielki zespół przeszczepiający wątroby. Pierwszą wątrobę na Arkońskiej przeszczepiono w listopadzie 2000 roku.

Później do zespołu doszlusował profesor Maciej Wójcicki (wówczas doktor), który miał za sobą czteroletni staż w Holandii w zakresie przeszczepów. Od tej chwili zaczęła się realizacja programu przeszczepu wątroby z prawdziwego zdarzenia. Profesor stworzył od podstaw nowy zespół chirurgów specjalizujących się w tych przeszczepach. Staliśmy się jedynym ośrodkiem przeszczepiania wątroby na Pomorzu Zachodnim. Ściągnęliśmy do szpitala na Arkońskiej prof. Piotra Milkiewicza  hepatologa. Kieruje on tak jak i prof. Marta Wawrzynowska – Syczewska jednym z dwóch oddziałów hepatologicznych w naszym szpitalu, które przygotowują chorych do przeszczepu wątroby.

Dodam jeszcze, że w naszym oddziale oprócz wspomnianego zespołu transplantacji wątroby jest zespół przeszczepów nerek, którym kieruje dr Tomasz Śluzar . W tej dziedzinie również należymy do  czołówki krajowej. Obok transplantacji organów w oddziale zajmujemy się też, stojącą na wysokim poziomie, chirurgię naczyniową.

- Wróćmy do przeszczepów. Nie macie problemów z dawcami organów?

- Pod względem liczby dawców znajdujemy się na pierwszym miejscu w Polsce. Godna podkreślenia jest doskonałą współpraca transplantologów z anestezjologami na terenie całego województwa. Zaowocowało to dużą liczbą przeszczepów. Jesteśmy w ścisłej czołówce krajowej. Przyjeżdżają do nas pacjenci z całej Polski.

- Ordynator nie tylko zajmuje się zarządzaniem, ale także czynnie operuje.

- Oczywiście. Sam wykonuję operacje i przeszczepy. Posiadam trzy specjalizacje: chirurga ogólnego, chirurga naczyniowego i chirurga transplantologa. Funkcję ordynatora oddziału pełnię od dwóch lat, po kilkuletnim sprawowaniu funkcji zastępcy ordynatora i po wygraniu konkursu. Jako ordynator nie trzymam wszystkich srok za ogon, lecz  współpracuję z zespołem chirurgów i staram się o ich  rozwój poprzez udział lekarzy w szkoleniach, kursach i wyjazdy do wybitnych ośrodkach światowych. Chcemy stać się  najlepszym oddziałem tego typu w kraju. W Polsce zaczyna się tworzyć rynek medyczny. Musimy wiec być konkurencyjni w stosunku do innych jednostek, stosując zasadę, ze najważniejszy jest pacjent!

- Jak to wygląda w praktyce?

- Wprowadziłem na oddziale system konsultancki, czyli zasadę, że pacjent przyjęty na oddział nie jest anonimowy. Od razu wiadomo, kto go będzie prowadził od początku do końca i kto będzie za niego odpowiadał , zaś stan pacjentów jest dwa razy dziennie omawiany w zespole.

- Pana losy nadają się na fabułę książki lub filmu. Jak pan trafił z Syrii do zachodniopomorskiej medycyny?

- Mój, nieżyjący już ojciec, posiadał w Syrii duży warsztat mechaniczny naprawy silników. Ojciec współpracował z polskim producentem silników do maszyn rolniczych - Andorią z Andrychowa, która wysyłała te silniki do Syrii. Przedstawiciele fabryki namówili mnie na studiowanie w Polsce. Chciałem studiować mechanikę i konstrukcję silników. Pojechałem więc do Polski, gdzie rozpocząłem pod koniec 1978 roku naukę języka polskiego w Studium Językowym w Łodzi. Na miejscu okazało, że niestety nie było grupy przygotowującej słuchaczy na studia techniczne, lecz jedynie grupa przygotowująca się na studia medyczne. I w ten sposób - trochę z przypadku – rozpocząłem studia na Akademii Medycznej w Lublinie.

Po ukończeniu studiów trafiłem do  Szczecina i prosto z dworca pojechałem do szpitala na Arkońskiej. Ówczesny ordynator, wspomniany już wyżej dr Umiński, opowiedział o tym, że  na oddziale przeszczepiane są nerki  i trwają przygotowania do przeszczepu wątroby. To mi wtedy strasznie zaimponowało. Po kilku minutach zostałem przyjęty  i pracuję tu do dziś.

- Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał : Włodzimierz Abkowicz





Wydawca
ABKOWICZ PRESS

ul.Cukrowa 45-5,
71-004 Szczecin,

Adres redakcji
Świat Biznesu
al. Piastów 48/515
70-311 Szczecin
tel.+48 601 335 804
redakcja@swiatbiznesu.com

Redaktor naczelny
Włodzimierz Abkowicz

Zespół redakcyjny
Michał Abkowicz
Paweł Stężała
Magdalena Szczepkowska

Stali felietoniści
Jacek Batóg
Stanisław Flejterski
Dariusz Zarzecki

Współpraca
Krzysztof Jach
Elżbieta Kubowska
Mieczysław Manik
Ewa Podgajna

Skład kolumn
Monika Gerlicka
tel. 603 557 311
monika@vemo.pl

Reklamy i ogłoszenia
tel. +48 601 335 804
reklama@swiatbiznesu.com

Druk
Rex-Druk
ul.Dębogórska 34
71-717 Szczecin
tel. 91 428 11 11

Redakcja nie zwraca materiałów
niezamówionych oraz zastrzega sobie
prawo opracowania redakcyjnego
tekstów przyjętych do druku.

Redakcja nie odpowiada za
merytoryczna treść reklam, ogłoszeń
i tekstów sponsorowanych.

Świat Biznesu w Internecie: www.swiatbiznesu.com
| Strona Główna |  Kontakt | 
 
CMS System, Powered by

Liczba odwiedzin: 2806624