|
Piknik z białą piłką
Już po raz trzynasty, w czwartą sobotę sierpnia, w Binowie, spotkali się klienci i pracownicy banku Citi Handlowego na imprezie pn. Bliskie spotkania z golfem.
Bank co roku wykorzystuje te spotkania dla podtrzymania więzi ze swoimi partnerami w nieformalnej atmosferze wielkiego pikniku. Warto dodać, że tegoroczna impreza zgromadziła prawie ośmiuset uczestników i stała się bezsprzecznie największą pod względem liczby gości imprezą golfową na Pomorzu Zachodnim.
Wśród tegorocznych uczestników golfowych zmagań z Citi Handlowym dojrzeliśmy panią Renatę Gryczkę, skarbnika Północnej Izby Gospodarczej, na co dzień dyrektora sprzedaży gazu do samochodów w firmie Intergas, która zawzięcie dyskutowała z Janem Zasadzińskim, sekretarzem PIG , wiceprezesem firmy Inwest Nieruchomości. Na polu golfowym pojawiło sią wielu znanych biznesmenów, w tym znani dealerzy samochodowi Kazimierz Mojsiuk (Mercedes Benz) oraz Zbigniew Łopiński (Audi), zresztą radzących sobie nieźle z uderzeniami białą piłką.  Reprezentacja Północnej Izby Gospodarczej. Od prawej: Renata Gryczka i Jan Zasadziński
Zauważyliśmy też plejadę poprzednich i aktualnych dyrektorów Citi Handlowego, którzy umiejętnie łączyli zawsze biznes z golfem, a po odejściu z banku trafiali do petrochemii. Zbigniew Stypa, twórca bankowych spotkań z golfem, dziś doradca ekonomiczny i finansowy ma za sobą karierę w Ship Serwisie, zaś Grzegorz Lewandowski, po odejściu dwa lata temu z banku jest dziś z-cą dyrektora Polskiego LNG czyli świnoujskiego gazoportu.
Aktualną dyrekcję banku reprezentowali Marcin Kaczyński, dyrektor Centrum Korporacyjnego w Szczecinie i jego odpowiednik z Gorzowa Tadeusz Tomasik. Z makroregionu z Bydgoszczy pojawiła się dyrektor Regionu Północ Katarzyna Wojtowicz.

Od prawej: Katarzyna Wojtowicz, dyrektor Makroregionu Północ z
Bydgoszczy, Marcin Kaczyński dyrektor Centrum Korporacyjnego w
Szczecinie i jego odpowiednik z Gorzowa Tadeusz Tomasik.
Tradycyjnie turniejom golfowym towarzyszyła akademia golfa dla początkujących i niezaawansowanych oraz doskonały catering z pieczonym prosiakiem w roli głównej. Można było też na miejscu degustować lubuskie specjały alkoholowe w postaci witnickiego portera oraz kilku rodzajów nalewek Dębowej.
Walet Pik
Fot. Magdalena Szczepkowska
|