strona główna
  Szanowni Czytelnicy!
Zapraszamy do lektury najnowszego wydania magazynu Świat Biznesu. Jak co roku o tej porze wiele miejsca na naszych łamach przeznaczyliśmy na relację z gali wręczenia Pereł Biznesu. Polecam również rozmowę z Michałem Lisieckim, wydawcą znanych tytułów prasowych i twórcy giełdowego koncernu - Grupy Mediowej Point Group...
AKTUALNE WYDANIE
PARTNERZY
PATRONATY
PREZENTACJE
Rozmowa miesiąca

  HOME    Świat Biznesu 11-12/2007      Rozmowa miesiąca    

W dwa ognie

Czy jesteśmy sami we Wszechświecie? „Świat Biznesu” rozmawia z prof. Johnem Barrow, wybitnym astrofizykem i kosmologiem z Uniwersytetu w Cambridge, doktorem honoris causa Uniwersytetu Szczecińskiego

- Brytyjski prof. Steven Hawking w swojej ostatniej książce pt. „Ukryty klucz do Wszechświata” twierdzi, że Ziemię czeka katastrofa: wojna jądrowa, albo zderzenie z asteroidą. Zdaniem Hawkinga, musimy skolonizować kosmos. W tym celu należy skonstruować silnik napędzany antymaterią, który skróci podróż na przyjazną planetę z 50 tysięcy lat do sześciu. Co pan na to?
- Zderzenie z asteroidą można przeżyć, jeśli schowamy się pod ziemię i tam przeniesiemy nasze życie. Jeśli zaś chodzi o ekspansję na inne planety, to w tej chwili nie jesteśmy w stanie przenieść w kosmos wszystkich ludzi. Aby zachować rodzaj ludzki możemy wysłać na inną planetę co najwyżej naszych reprezentantów, którzy utrzymają życie i kod genetyczny. Poza tym, mówiąc o wysłaniu wszystkich ludzi na inną planetę, nie możemy zapomnieć, że tam również czekają na nas niebezpieczeństwa.


- Czy zgadza się pan zatem z tezą o tym, że zmierzamy do katastrofy?
- Rzeczywiście jest ona prawdopodobna, ponieważ w kosmosie istnieje wiele komet i asteroid. Już kiedyś doszło do zderzenia i wyginęły dinozaury. Cywilizacje trwają krótko i ich nie widzimy, ponieważ większość z nich ginie w podobnych katastrofach. Ziemia jest jednak w szczęśliwym położeniu. Nasza planeta ma dwie tarcze ochronne przed kometami i asteroidami. Pierwszą z nich jest Jowisz, największa planeta w Układzie Słonecznym, która ściąga na swoją powierzchnię asteroidy. Drugą zaś Księżyc, którego rozmiary są podobne do rozmiarów planety. O tym, że Księżyc jest taką tarczą ochronną świadczą kratery na jego powierzchni.
Niektóre asteroidy składają się z pozlepianych głazów. Jeśli wyślemy w ich kierunku odpowiedni ładunek, to taka asteroida rozpadnie się na tysiące niebezpiecznych odłamków. Jesteśmy jednak w stanie zrozumieć przemieszczanie się asteroid. Poruszają się one po znanych nam trajektoriach. Jedyny problem jest taki, że asteroid nie widzimy do ostatniego momentu. Musimy zatem znaleźć sposób, jak je lokalizować. Wtedy będzie można ich ruch skierować w inną stronę, tak aby nie uderzyły w Ziemię.
Bardziej jednak od tych zagrożeń niepokoi mnie globalne ocieplenie. W zasadzie nie wiemy, jaka jest jego przyczyna i nie potrafimy nad nim zapanować.


- Co pana zdaniem było początkiem Wszechświata: Wielki Wybuch, czy dzieło Stwórcy?
- To nie są wykluczające się rzeczy. Teoria Wielkiego Wybuchu nie daje wyjaśnienia, dlaczego do niego doszło. To z kolei nie wyklucza interwencji Stwórcy. Tak naprawdę to nie wiemy, czy Wszechświat miał początek. Może jest tak, że Wszechświat jako całość nie miał początku, miał go jednak nasz fragment Wszechświata.


- Czy to oznacza, że jest Multiwszechświat, który składa się z mniejszych wszechświatów?
- Tak. Można to porównać do liści paproci. Liście te mają strukturę fraktalną, czyli jest liść, który składa się z malutkich liści.


- Czy jest możliwe to, że w innych wszechświatach, a może nawet naszym, istnieją inne cywilizacje?
- Jest kilka wariantów. Jeden z nich mówi, że istnieje wyższa forma życia od naszej. Forma ta jednak nie interesuje się nami. Traktuje ona nas jak my - bakterie lub inne mikroorganizmy.


- Czy jest możliwe to, że w tym samym składzie spotkamy się z Panem za setki tysiące lat?
- Nawet jeśli takie cykle mogą nastąpić, to na pewno będą jakieś różnice. Każdy z nas będzie trochę inny. Co innego, jeśli weźmiemy Multiwszechświat. Może w nim być nawet replika tego, co mamy tutaj. Nie jest wykluczone, że istnieje wszechświat identyczny do naszego, w którym siedzą identyczni dziennikarze i identyczny profesor.

- Skoro Mulitiwszechświat nie miał swojego początku, to czy może mieć swój koniec?
- We wszechświatach takich jak nasz, w których wszystko ekspanduje w nieskończoność, życie będzie musiało się zakończyć, bo wszystko się rozpadnie. Wszechświat cały czas się rozszerza. Będzie spadać jego gęstość i będzie w nim coraz zimniej. W końcu przestaną istnieć warunki do życia.

- To wszystko brzmi dość pesymistycznie.
- Możemy się pocieszyć tym, że jest pewien okres we Wszechświecie, w którym możemy żyć. Poza tym, okres ten wcale nie jest krótki. Musimy jednak pamiętać, że środowisko człowieka jest bardzo delikatne. W kosmosie widzimy skały. To, co znajduje się na Ziemi, jest bardzo szczególne. Trzeba więc zachować szczególną troskę o to, co mamy.

- Dziękujemy za rozmowę.


Włodzimierz Abkowicz i Magdalena Szczepkowska
Foto: Jerzy Giedrys





Wydawca
ABKOWICZ PRESS

ul.Cukrowa 45-5,
71-004 Szczecin,

Adres redakcji
Świat Biznesu
Pl. Hołdu Pruskiego 8
70-550 Szczecin
tel.091/4429275, fax 091/8854803


Redaktor naczelny
Włodzimierz Abkowicz
tel. 091/4429275
redakcja@swiatbiznesu.com

Zespół redakcyjny
Michał Abkowicz
Aneta Dolega
Katarzyna Stróżyk
Magdalena Szczepkowska
Mirosław Winconek

Stali felietoniści
Stanisław Flejterski
Wojciech Olejniczak
Aneta Zelek

Reklamy i ogłoszenia
tel. 0 601 335 804
reklama@swiatbiznesu.com

Druk
Rex-Druk
ul.Dębogórska 34
71-717 Szczecin
tel. 091/4281111

Redakcja nie zwraca materiałów
niezamówionych oraz zastrzega sobie
prawo opracowania redakcyjnego
tekstów przyjętych do druku.

Redakcja nie odpowiada za
merytoryczna treść reklam, ogłoszeń
i tekstów sponsorowanych.

Świat Biznesu w Internecie: www.swiatbiznesu.com
| Strona Główna |  Kontakt | 
 
CMS System, Powered by

Liczba odwiedzin: 359664