|
Rozważania na czasie: Bankowe quo vadis…
Nikt nie ma monopolu na mądrość. Również w sprawie banków. Na temat bankowości powiedziano i napisano w ostatnich miesiącach szczególnie wiele. Nic dziwnego, światowy kryzys finansowy, zapoczątkowany w USA w 2007 roku, ukazał nowe wymiary bankowości, nieustającego placu budowy... Bankowość określana bywa zobowiązującym mianem dobra publicznego. Banki komercyjne mają charakter dualny: są bowiem nie tylko „klasycznymi” przedsiębiorstwami handlowymi, ale powinny być również instytucjami zaufania publicznego. Istotą rzeczy jest znalezienie, a w gruncie rzeczy znajdowanie stale na nowo, punktu równowagi między efektywnością a szeroko rozumianym bezpieczeństwem. W innym ujęciu chodzi o połączenie tego co tradycyjne, z tym co nowoczesne. Bankowość etyczna wyrosła na gruncie inicjatyw zorientowanych na zwiększenie świadomości etycznej przedsiębiorców. Za etyczne uważa się te banki, które budują swoją markę na zasadach przejrzystości i odpowiedzialności społecznej.Współcześnie coraz więcej banków zauważa, że rośnie zapotrzebowanie na produkty etyczne, dzięki którym część środków można przeznaczyć na cele charytatywne i ekologiczne. Chodzi o dobry wizerunek banków, które nie mają być jedynie fabryką kredytów czy też maszyną do zarabiania, lecz jednocześnie firmą o mocnych podstawach moralnych, rozumiejącą potrzeby współczesnych klientów. Ostatnie miesiące i tygodnie były dla przedsiębiorców, inwestorów, drobnych ciułaczy, kredytobiorców, banków i innych instytucji finansowych z towarzystwami funduszy inwestycyjnych włącznie szczególną lekcją pokory. We współczesnych finansach i bankowości wiedzy, wyobraźni i ostrożności nigdy za wiele. Zasada ograniczonego zaufania obowiązuje, również wobec banków, bankierów i bankowców. Nie ulega wątpliwości, że świat potrzebuje nowego ładu bankowego: bankowości, w której będzie więcej kapitału, mniej długu, więcej zasad i znacznie silniejszy nadzór. Istotą rzeczy jest połączenie efektywności banków komercyjnych (ważnej z punktu widzenia akcjonariuszy i managementu) z bezpieczeństwem, transparentnością oraz respektowaniem zasad etyki. P.S. Kryzys wyraźnie zmieni oblicze systemów bankowych . Dylemat polega na tym, jak nie dopuścić w przyszłości do prywatyzacji zysków i nacjonalizacji strat, czy też nacjonalizacji zysków i internacjonalizacji strat. Bankowość musi wrócić do źródeł, na znaczeniu będzie zyskiwać bankowość tradycyjna. Bank przełomu pierwszej i drugiej dekady XXI wieku musi być zdrowy, czyli jednocześnie efektywny i etyczny. Pewne jak w banku… To jest znowu możliwe… Stanisław Flejterski Prof. zw. dr hab. Stanisław Flejterski, wykładowca Uniwersytetu Szczecińskiego i Zachodniopomorskiej Szkoły Biznesu. Specjalizuje się w problematyce finansów i bankowości. Jest członkiem Komitetu Nauk Ekonomicznych oraz Komitetu Nauk o Finansach PAN.
|