strona główna
  Wybieramy Perły Biznesu 2019

Rozpoczyna się szesnasta edycja konkursu „Perły Biznesu”. Zgłoszenia
kandydatów przyjmujemy w dwóch kategoriach – Wydarzenie Gospodarcze
2019 i Osobowość Biznesu 2019. Organizatorem konkursu jest redakcja
„Świata Biznesu”.

DOWIEDZ SIĘ JAK ZGŁOSIĆ KANDYDATÓW DO NAGRODY>>

AKTUALNE WYDANIE
PARTNERZY
PATRONATY
PREZENTACJE
Świat Biznesu nr 6-7/2013

  HOME    Świat Biznesu nr 6-7/2013    

Samorządowe portfele

Tegorocznej wymianie poglądów na dziewiątym Forum Samorządowym, organizowanym w dniach 3-4 czerwca w Kołobrzegu towarzyszyć będzie hasło przewodnie - Wzrost i rozwój potencjału Europy poprzez inwestycje w innowacyjną i konkurencyjną gospodarkę regionów.

W przededniu Forum rozmawiamy o niektórych tematach, które zostaną poruszone w Kołobrzegu z prof. Krystyną Brzozowską, prodziekan, kierownik Katedry Finansów Publicznych Wydziału Zarządzania i Ekonomiki Usług Uniwersytetu Szczecińskiego, Olgierdem Geblewiczem, marszałkiem województwa zachodniopomorskiego, Sławomirem Pajorem, prezydentem Stargardu Szczecińskiego i Andrzejem Wyganowskim, wójtem Stepnicy. Redakcję reprezentują: Włodzimierz Abkowicz i Magdalena Szczepkowska.

Zacznijmy od przypomnienia misji Forum Samorządowego.

Krystyna Brzozowska: - Idea powstania Forum Samorządowego wyszła kilka lat temu spod ręki prof. Adama Szewczuka z Wydziału Zarządzania i Ekonomiki Usług Uniwersytetu Szczecińskiego. I choć profesora już dziś z nami nie ma, to jestem przekonana, że nadal nam patronuje, skoro organizujemy wraz z Urzędem Marszałkowski już dziewiątą konferencję.

Geblewicz 2.jpgOlgierd Geblewicz: - Forum Samorządowe coraz bardziej przybiera charakter międzynarodowy. W tym roku będą z nami goście, m.in. z Chorwacji, kraju, który za miesiąc wejdzie do Unii Europejskiej. A reprezentować go w Kołobrzegu będzie ambasador Chorwacji w Polsce Ivan Del Vechio. Spodziewamy się udziału Jacka Protasiewicza, wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego, Rhodri Glyna Thomasa, członka Komitetu Regionów, Pii Kinhult, przewodniczącej Zarządu Regionu Skania. Liczymy na liczną reprezentację z Niemiec na czele z Dorotą Bereziaki, I sekretarzem ambasady RFN w Polsce. Wśród gości z Polski swoją obecność potwierdziła Ilona Antoniszyn-Klik, wiceminister gospodarki oraz Stanisław Gawłowski, wiceminister środowiska. Będą z nami również prof. Witold Orłowski, ekonomista i komentator wydarzeń ekonomicznych oraz Roman Młodkowski, redaktor naczelny TVN CNBC.

W tegorocznym spotkaniu skoncentrujemy się na czterech obszarach tematycznych: innowacjach, regionalnych specjalizacjach, transporcie oraz zarządzaniu finansami i długiem. Nie zabraknie też tematów związanych z nową perspektywą finansową Unii Europejskiej do 2020 r.

Rozwój samorządów to również przyciąganie inwestorów i tworzenie nowych miejsc pracy. Udaje się to robić w Stargardzie, gdzie w ostatnich latach przybyło 3 tys. nowych miejsc pracy. Ale ostatnio, w związku z kryzysem gospodarczym, niektórzy inwestorzy przesuwają terminy rozpoczęcia kolejnych inwestycji.

Pajor 1.jpgSławomir Pajor: - Rzeczywiście firma MTU, producent silników, przesunął termin rozpoczęcia inwestycji o rok. Ale już wiem, że plany budowy fabryki są potwierdzone i inwestycja rozpocznie się jesienią. Do tego poszerza się jej zakres, co wpłynie na jeszcze więcej miejsc pracy w przyszłości.

Chcę też zwrócić uwagę, że w międzyczasie prowadzone są dwie bardzo poważne inwestycje polegające na rozbudowie już istniejących zakładów – Bridgestone i Cargotec. Pojawiają się również kooperanci tych przedsiębiorstw, które już u nas zainwestowały. Inny inwestor, który też odkładał rozpoczęcie swojej inwestycji niedawno  ją rozpoczął i możemy obserwować, jak postępują prace na budowie. Rozmawiamy też z kolejnymi inwestorami i są wydawane pozwolenia na budowę. Także jest ruch, a myślę, że kiedy przyjdzie czas koniunktury w gospodarce światowej, to będziemy mogli obserwować u nas duże ożywienie inwestycyjne. Od 10 lat staramy się konsekwentnie tworzyć dobre warunki do inwestowania i  powstawania nowych miejsc pracy. Bezrobocie w naszym regionie jest poważnym problemem. Pomorze Zachodnie jest drugim w Polsce województwem pod względem bezrobocia. Dlatego, gdy mówimy o innowacyjnej gospodarce, to zgadzam się, że jest ona bardzo ważna i potrzeba, ale przede wszystkim potrzebne są nam inwestycje generujące nowe miejsca pracy. Jeśli zaś trafiają do nas przedsiębiorstwa, które stosują bardzo zaawansowane technologie produkcyjne, to korzystają one z usług, dla przykladu, firm informatycznych ze Szczecina.

Olgierd Geblewicz: - Calkowicie zgadzam się, że jesteśmy dziś na takim etapie, w którym nie możemy wybrzydzać na inwestorów. Musimy przede wszystkim tworzyć miejsca pracy. Nasza współpraca ze Stargardem układa się w tym zakresie doskonale. Nie zniechęcają nas pewne opóźnienia, bo prędzej czy później firmy wracają i reinwestują.

A jak wyglądają inwestycje w Stepnicy?

Wyganowski 2.jpgAndrzej Wyganowski: - Po wielu latach marazmu sytuacja się odmieniła. Mamy inwestorów, nowe zakłady pracy i zaledwie 8-proc. bezrobocie. Jedna z firm, która się u nas rozwija, produkuje pellet opałowy z trawy. Trafiła w rynkową niszę. Mamy 5 tys. ha łąk kośnych. Rolnicy nie mieli, co robić ze skoszoną trawą. Część trawy jest eksportowana do Holandii, część na Śląsk, a część jest przerabiana u nas na opał i dostarczana do elektrowni. Inny zakład, który powstał w gminie, będzie z kolei zabudowywał kabinami podwozia strażackich mercedesów.

Dzięki środkom z Regionalnego Programu Operacyjnego praktycznie zbudowaliśmy nowy port przeładunkowy. Mamy inwestora, któremu na 30 lat nabrzeże południowe razem z placami. Budujemy również osiedle na około 140 mieszkań komunalnych. Myślę, że dzięki temu ściągniemy do nas młodych ludzi, którzy znajdą pracę w Stepnicy lub w Goleniowskim Parku Przemysłowym.

Co zrobić, by samorządy w najbliższych latach nie musiały zwalniać z inwestycjami?

Sławomir Pajor: - Mam dwa postulaty. Pierwszy, by inwestycje realizowane przez gminy zwolnić z podatku VAT. To znakomicie poprawiłoby nasze zdolności inwestycyjne. Drugi dotyczy tego, by gminy otrzymywały wystarczające środki z budżetu państwa na realizację zleconych im zadań.  W tym roku na przykład na zadania subwencjonowane w oświacie musimy dopłacić z naszego budżetu 8 mln zł. A przecież te pieniądze moglibyśmy przeznaczyć na inwestycje infrastrukturalne.

Andrzej Wyganowski: - Dołączę swoje życzenie. 93 proc. terenu naszej gminy znajduje się w obszarze Natura 2000, co wiąże się z utrudnieniami inwestycyjnymi – większymi kosztami i dłuższym czasem realizacji. Uważam, że gminom takim jak nasza należą się bonusy, może w postaci dodatkowych punktów przy ocenie  wniosków dotyczących inwestycji środowiskowych. 

Krystyna Brzozowska: - Chciałabym wykorzystać obecność samorządowców i zapytać, czy  dochody budżetowe są na poziomie lat ubiegłych, czy też jednak widoczny jest wpływ kryzysu?

Sławomir Pajor: - Nominalnie mamy podobny poziom dochodów, ale jest on mniejszy niż w rekordowym roku 2008.

Andrzej Wyganowski: - Dołączę się do tego, co powiedział pan prezydent. Dodam tylko, że gmina Stepnica po czterech latach sporu ze Skarbem Państwa, odzyskała zaległy podatek w kwocie ponad 104 mln zł. Nie przejedliśmy jednak tych pieniędzy. Staramy się je pomnażać o środki krajowe i unijne, inwestując w infrastrukturę, która przyniesie gminie dochody własne.

Olgierd Geblewicz: - Struktura dochodów własnych województwa jest odmienna. Nie mamy „swoich podatków”, w szczególności podatku od nieruchomości, który jest głównym źródłem dochodu gmin. Podobnie jak samorządy gminne partycypujemy w podatkach od osób fizycznych i prawnych, przy czym województwo ma większy udział w podatku CIT. Wpływy z obu podatków są realizowane na zakładanym przez nas rokrocznie poziomie. Cieszy, że w pierwszych miesiącach 2013 r. zgodnie z planem realizowany jest podatek CIT, który jest najbardziej wrażliwy na zmiany koniunkturalne w gospodarce. A to oznacza, że kondycja firm w regionie jest w miarę stabilna.

Pamiętajmy też , że w poprzednich latach w gminach dużą część dochodów stanowiły pieniądze ze sprzedaży mienia. W czasach kryzysu te możliwości są ograniczone. Możemy się jednak spodziewać, że takie gminy jak Stargard czy Goleniów, które swego czasu zainwestowały w tereny przemysłowe, stosując czasowe zwolnienia z podatku od nieruchomości, z biegiem czasu będą ten podatek naliczać. W samorządzie czasami jest więc tak jak w biznesie – żeby zarobić, trzeba wpierw zainwestować.

Samorządy nie mogą dziś ciąć wielu wydatków bieżących, gdyż mają ustawowo związane ręce, o czym już wspominał prezydent Pajor, podając przykład oświaty. Do tego dochodzą kolejne problemy. Jeden z nich związany jest z kształtowaniem nadwyżki budżetowej, na podstawie której wyliczana będzie możliwość zadłużania się samorządów. Trudno będzie uzyskać taki poziom dochodów samorządów, który umożliwi im zaciąganie kredytów na kolejne inwestycje.

brzozowska1.jpgKrystyna Brzozowska: - Jestem po lekturze raportu o stanie samorządności terytorialnej w Polsce, przygotowanego przez zespół prof. Jerzego Hausnera. Wskazuje on, że problemem są nie tylko dysfunkcje finansowe i ograniczenia ministra finansów, nawiasem mówiąc, niezbyt przez nas zrozumiałe, ale także dysfunkcje organizacyjne. Także te związane z nakładaniem nadmiernej liczby zadań na samorządy terytorialne w sytuacji, gdy nie idą za tym wystarczające środki finansowe. Podam przykład: zmniejsza się liczba uczniów w szkołach, ale zapisy Karty Nauczyciela blokują zwalnianie nauczycieli, co skutkuje koniecznością przeznaczania przez samorządy nadmiernych środków w stosunku do faktycznych potrzeb.

Sławomir Pajor: - Marszałek Geblewicz poruszył bardzo ważną i ciekawą rzecz. Jeśli inwestujemy w swoją przyszłość, to nie dość, że za kilka lat odbierzemy to w postaci podatków lokalnych, ale zmniejszymy też bezrobocie. Powołam się na noblistę, prof. Paula Krugmana, ktory stwierdził, że największą zmorą każdej gospodarki jest bezrobocie. Większe bezrobocie, to większe wydatki na opiekę społeczną i mniejsze wpływy podatkowe.

Porozmawiajmy teraz o nowej perspektywie unijnej na lata 2014-2020. Czy samorządy, sięgając po dotacje, znajdą środki na wkłady własne?

Krystyna Brzozowska: - Większość samorządów terytorialnych już w perspektywie finansowej 2007-2013 wyczerpała swoje możliwości uzyskiwania wkładu własnego. Ani worek z dochodami, ani nożyce tnące wydatki  nie pozwolą na zdobycie środków wystarczających na kolejne wkłady własne. Tym bardziej, że poprzednie inwestycje często jeszcze się nie zakończyły, a do tego dojdą z czasem koszty związane z ich utrzymaniem.

Olgierd Geblewicz: - Zarząd województwa jest instytucją zarządzającą Regionalnym Programem Operacyjnym. Myślimy, by w nowej perspektywie - w odróżnieniu od poprzedniej - maksymalnie ustawiać poziomy dofinansowań. Co prawda przy wyższych dotacjach, mniej projektów samorządowych uzyska wsparcie, ale za to beneficjenci, którzy mają pewną zdolność inwestycyjną, będą mieli szansę zrealizować swoje zamierzenia.

Musimy też zbudować w skali kraju takie narzędzia, które spowodują, że samorządy będą miały większą możliwość kształtowania swoich kosztów. Samorządowcy nie są nieudacznikami. Oni potrafią sobie radzić, tylko nie mogą mieć związanych rąk. Po stronie dochodowej również są jeszcze możliwości.

Czy chce pan powiedzieć, że można wprowadzać nowe podatki, na przykład, od deszczówki?

Olgierd Geblewicz: - Proste sięganie do kieszeni mieszkańców nie jest wyjściem. Nie może być tak, że ludzie całe swoje wynagrodzenie będą przeznaczać na opłaty. Nie chodzi więc o proste drenowanie kieszeni, lecz o pewne rozwiązania systemowe.

Andrzej Wyganowski: - Marzeniem każdego samorządowca są nowe inwestycje, nowe miejsca pracy i dobra infrastruktura. Niestety w mojej gminie stan dróg powiatowych jest fatalny, a mostów katastrofalny. Martwi mnie, że w nowej perspektywie unijnej nie będzie pieniędzy na drogi lokalne. Tymczasem drogi powiatowe się sypią, i za kilka lat nie będzie po czym jeździć.

Olgierd Geblewicz: - Pies nie jest pogrzebany w przyszłej perspektywie unijnej, tylko w systemie samorządów w Polsce. Przy obecnych dochodach powiatów nie są one wstanie realizować swoich zadań.

Sławomir Pajor: - Nie dokończyliśmy w Polsce reformy samorządowej. Niestety nie widać dziś determinacji, by to się stało.

Krystyna Brzozowska: - Rozmawiając przy tym stole skoncentrowaliśmy wokół finansów. Podczas Forum Samorządowego poruszymy także inne tematy, choćby te dotyczące atrakcyjności regionów, europejskich projektów transportowych i kształtowania regionalnych specjalizacji. Dyskutując na Forum, nie możemy też zapominać o samorządności społecznej, wspierającej aktywne postawy lokalnych społeczności, które wciąż musimy rozwijać.

Dziękujemy za rozmowę.

fot. M. Abkowicz





Wydawca
ABKOWICZ PRESS

ul.Cukrowa 45-5,
71-004 Szczecin,

Adres redakcji
Świat Biznesu
al. Piastów 48/515
70-311 Szczecin
tel.+48 601 335 804
redakcja@swiatbiznesu.com

Redaktor naczelny
Włodzimierz Abkowicz

Zespół redakcyjny
Michał Abkowicz
Paweł Stężała
Magdalena Szczepkowska

Stali felietoniści
Jacek Batóg
Stanisław Flejterski
Dariusz Zarzecki

Współpraca
Krzysztof Jach
Elżbieta Kubowska
Mieczysław Manik
Ewa Podgajna

Skład kolumn
Monika Gerlicka
tel. 603 557 311
monika@vemo.pl

Reklamy i ogłoszenia
tel. +48 601 335 804
reklama@swiatbiznesu.com

Druk
Rex-Druk
ul.Dębogórska 34
71-717 Szczecin
tel. 91 428 11 11

Redakcja nie zwraca materiałów
niezamówionych oraz zastrzega sobie
prawo opracowania redakcyjnego
tekstów przyjętych do druku.

Redakcja nie odpowiada za
merytoryczna treść reklam, ogłoszeń
i tekstów sponsorowanych.

Świat Biznesu w Internecie: www.swiatbiznesu.com
| Strona Główna |  Kontakt | 
 
CMS System, Powered by

Liczba odwiedzin: 2822730