strona główna
  Odpocznijmy na chwilę od newsów związanych z koronawirusem. Najnowszy Świat Biznesu trafił do czytelników i jest do pobrania w wersji pdf.
W pierwszym w tym roku wydaniu magazynu gospodarczego Pomorza Zachodniego przeczytamy obszerną relację i podsumowanie konkursu Perły Biznesu 2019 oraz rozmowę z Łukaszem Lendnerem, dyrektorem szczecińskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o przyszłości drogi S6 (jej oddanie było Wydarzeniem Gospodarczym 2019 roku), dokończeniu drogi S3, obwodnicach Pomorza Zachodniego i szybkiej trasie do Warszawy przez Wałcz. Numer jak zwykle uzupełnia Koktajl biznesowy, felietony ekonomistów, Karuzela kadrowa i Twarze Biznesu. >>PRZECZYTAJ/ POBIERZ PDF<<
AKTUALNE WYDANIE
PARTNERZY
PATRONATY
PREZENTACJE
Świat Biznesu 12/2014

  HOME    Świat Biznesu 12/2014    

Tu się fajnie mieszka i robi biznes

Na Szczecin i Pomorze Zachodnie patrzymy dziś oczami cudzoziemców. Pytamy, jak prowadzi się u nas biznes, jak się tu ż yje? A że rozmawiamy w okresie przedświątecznym, to nie sposób nie zadać pytania o to, jak spędzą oni święta i jak przywitają Nowy Rok? W dyskusji uczestniczą: Jozef Franzen, Słowak, ekspert ds. technologii wydobywczych w firmie Interoceanmetal, Magnus Isaksson, Szwed, dyrektor Realkapital Szczecin II, norweskiej firmy deweloperskiej, Wu Tianyu, Polak pochodzenia chińskiego, właściciel firmy De Tian, producent i dystrybutor wyrobów jubilerskich z pereł. Redakcję reprezentują Włodzimierz Abkowicz i Magdalena Szczepkowska.

Jak się prowadzi biznes na Pomorzu Zachodnim?

DSC_0187.JPGMagnus Isaksson: Mentalność w Szczecinie przez ostatnie kilka lat się zmieniła. Kiedyś słyszałem: co ty robisz w Szczecinie, co tu można robić? Teraz ludzie uwierzyli w siebie i swoje miasto. Zaczynają dostrzegać, że jest tutaj przyszłość. W Szczecinie są bardzo fajni ludzie. Jest dużo studentów. Widzę, jak rozwijają się firmy, które mają swoje siedziby w Piastów Office Center, kompleksie biurowców, który wybudowaliśmy. Są to często młode szczecińskie przedsiębiorstwa, które swoje produkty oferują klientom z Polski i z zagranicy. I jest ich coraz więcej. Kiedy zaczynaliśmy budowę biurowców, niektórzy nie sądzili, że tak szybko znajdziemy firmy, które się do nas wprowadzą. Tymczasem nie mamy najmniejszych problemów z wynajmem. Sądzę, że przyszłość lokalnego biznesu jest dobra.

DSC_0228.JPGWu Tianyu: Szczecin jest fajnym miastem. Tu się fajnie mieszka i robi biznes. Jestem właścicielem firmy, która produkuje wyroby jubilerskie z pereł. Nasze wyroby trafiają na rynek Polski i do krajów Unii Europejskiej, które mają wspólną granicę z naszym krajem. Sprzedajemy je w Czechach, na Słowacji, Litwie, Łotwie i w Szwecji. Nasze wyroby mają wysoką jakość i konkurencyjne ceny. Ale prowadzę też inne biznesy. Jestem udziałowcem w firmie deweloperskiej, która od 2006 roku zamierza inwestować nad jeziorem Dąbie. Nie rozpoczęliśmy jeszcze tej inwestycji, gdyż bardzo długo trwają procedury. Po kilku latach jest wreszcie plan zagospodarowania przestrzennego, który jednak znów wymaga poprawki. Końcowa interpretacja funkcji apartamentów, które chcemy tam budować obok mariny i części hotelowej, jest odmienna od naszej. Chcemy, by w tej części miasta, były także mieszkania, a na to zgody nie wyraziła Rada Miasta.

DSC_0231.JPGJozef Franzen: Interoceanmetal jest firmą badawczą, którą założyło sześć państw: Polska, Rosja, Bułgaria, Słowacja, Czechy i Kuba. Zajmujemy się badaniem złóż podwodnych na Pacyfiku. Organizacja swego czasu podjęła decyzję o umieszczeniu siedziby firmy w Szczecinie. Cieszę się z tego faktu, gdyż Szczecin jest dobrze położony. Jest blisko do Berlina, a stamtąd samolotem do Wiednia lub Bratysławy.

Nie samą pracą jednak człowiek żyje. A jak oceniają panowie walory turystyczne i rekreacyjne regionu?

Jozef Franzen: Oczywiście brakuje mi gór. Jestem Słowakiem i od dziecka mieszkałem na terenie położonym tysiąc metrów nad poziomem morza. No, ale w życiu nie można mieć wszystkiego, co by człowiek chciał. Są tu jednak ładne lasy. Najczęściej chodzę na wędrówki po Puszczy Bukowej i Puszczy Wkrzańskiej. Są tam też ładne jeziora. Turystycznym walorem jest również rzeka Odra i Morze Bałtyckie, co dla nas, Słowaków, którzy morza nie mają, jest bezcenne. Nad morzem jest wiele ładnych miejsc, jak Międzyzdroje, ruiny kościółka w Trzęsaczu czy latarnia morska w Niechorzu. Jest co oglądać.

Słowaków rzadko widujemy u nas. Dlaczego?

Jozef Franzen: Bo mimo wszystko do was jest bardzo daleko. Zwłaszcza jak się jedzie samochodem, gdzie z Bratysławy do Szczecina jest 850 km. Ja mieszkając na południu Słowacji najszybsze połączenie mam samolotem Wiedeń- -Berlin, gdzie lot trwa tylko 60 minut. Słowaków znacznie częściej można spotkać w Krakowie, czyli po drugiej stronie Tatr. Ale na pewno nie jestem jedynym Słowakiem w Szczecinie. Trenerem piłkarzy Pogoni Szczecin jest mój rodak Jan Kocian.

A co pan poleciłby swoim rodakom na Pomorzu Zachodnim?

Magnus Isaksson: Jestem z Goeteborga, więc lubię morze i muszę mieć wodę. Często pływam jachtem i chętnie jeżdżę na bałtyckie plaże. Jest też gdzie jeździć na rowerze, także w centrum miasta, gdzie dużym sukcesem okazał się rower miejski. Ze Szczecina blisko jest także do Berlina. Wsiadam w samochód i po dwóch godzinach jestem w jednej z największych stolic Europy. Do Szczecina zapraszam wielu Szwedów. Pokazuję im piękną architekturę, Wały Chrobrego, muzea itd. Później idziemy na kolację na Starym Nowym Mieście, gdzie pijemy piwo za 1,5 euro. Dla porównania w Szwecji piwo kosztuje 10 euro. Robimy zakupy w Kaskadzie, a w sobotę jedziemy do Świnoujścia. Moi znajomi wracają do Szwecji, gdzie wspominają dobrą wódkę i fantastyczną golonkę. W Polsce można też się zrelaksować w spa. Półgodzinny masaż kosztuje 50 zł, a w Szwecji 250 zł.

Czy coś trzeba poprawić? Myślę, że trzeba bardziej szczycić się tym, co jest na Pomorzu Zachodnim, a w Szczecinie jeszcze niektóre rzeczy bardziej wypolerować.

Wu Tianyu: Moi goście też są zachwyceni Szczecinem i regionem, zarówno ci, którzy przyjeżdżają do mnie z Chin, jak i ci z Berlina. Urzeka ich piękno natury, a cieszą niskie koszty życia. Poziom usług jest podobny, a ceny o połowę niższe.

Co warto zrobić w Szczecinie, by było więcej turystów?

Jozef Franzen: Jeszcze jest dużo starych budynków, które wymagają remontu. Ale i to się zmienia. Trzeba też zadbać bardziej o czystość, bo niestety ludzie wciąż bardzo śmiecą szczególnie w lasach. W Austrii czy w Szwajcarii dzikie wysypiska śmieci są dziś nie do pomyślenia. A turysta lubi, jak jest czysto.

Niestety, w centrum Szczecina jest też problem z osobami bezdomnymi, które zaczepiają ludzi w letnich ogródkach. Spotkałem się z tym, że ktoś nie tylko chciał, by poczęstować go papierosem, ale wręcz ukradł całą paczkę ze stolika.

Magnus Isaksson: Zgadzam się, że trzeba jeszcze bardziej zadbać o czystość na ulicach i remonty elewacji. Nierozwiązanym problemem Szczecina jest brak centrum. Moim zdaniem takim punktem odniesienia powinna być Kaskada, gdzie jednorazowo przebywa nawet 5 tysięcy osób. A tam, gdzie są ludzie, tam jest i centrum. Trzeba tylko jeszcze w pobliżu otworzyć więcej kawiarni. W tę ideę wpisuje się mój projekt rewitalizacji ulicy Śląskiej i Obrońców Stalingradu. Stworzymy w ten sposób piękną przestrzeń od Kaskady po deptak Bogusława.

A co warto zwiedzić w Szwecji, na Słowacji i w Chinach?

Magnus Isaksson: Zapraszam do Goeteborga i Sztokholmu. Tak samo jak w Szczecinie są tam fajni ludzie, ładna architektura i piękna przyroda.

Jozef Franzen: Tatry wysokie są ciekawe nie tylko z północy, ale także z południowej strony słowackiej. Mamy bardzo dużo ładnych gór, które zajmują obszar połowy naszego kraju. Bardzo ciekawym miastem jest Bratysława, która ma dobrą atmosferę i dobre restauracje. Odwiedzając naszą stolicę, można przy okazji zobaczyć oddalony zaledwie o 50 km Wiedeń. Mamy także rzekę Dunaj i piękne winnice. Jest u nas dużo basenów z wodą termalną. Dużą popularnością wśród Polaków cieszy się ośrodek turystyczny Orawice.

Magnus Isaksson: Potwierdzam, bo niedawno byłem na Słowacji. Jest to piękny kraj i ma tanie piwo.

Wu Tianyu: Przede wszystkim trzeba zwiedzić Pekin. Jest to wielkie 30-milionowe miasto. Tam na każdym kroku kłania się historia. Trzeba koniecznie obejrzeć stare dzielnice, Wielki Mur, zajrzeć do muzeów i galerii. Uważam, że nawet dwa tygodnie to jest za mało, żeby poznać to miasto. Chińczycy są przyjaźni dla obcokrajowców. Wystarczy znać kilka słów po angielsku, by Chińczyk pomógł turyście. Polecam też urlop na wyspie Hajnan, która określana jest mianem chińskich Hawajów. Teraz można się tam opalać pod palmami. Można się też wybrać w góry Tybetu. Zapraszam serdecznie do Chin.
Jak panowie spędzacie święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok?

Wu Tianyu: Nowy Rok będę witać podwójnie. Najpierw w Polsce, a potem zgodnie z tradycją chińską przywitam Rok Kozy. Chiński Nowy Rok jest najważniejszym świętem dla Chińczyka, tak jak Boże Narodzenie dla Polaka. Jest to bardzo rodzinne święto. Różnica polega na tym, że nie siedzimy wyłącznie za stołem, ale bawimy się wesoło na ulicach. Świętowanie trwa przez cały miesiąc. W tym czasie miliony Chińczyków podróżują, odwiedzają rodziny. Ruch jest do tego stopnia, że bilety na samolot i pociąg trzeba kupować z wielkim wyprzedzeniem. Wiele fabryk w tym okresie jest zamkniętych, o czym muszą pamiętać firmy, które prowadzą biznesy z Chińczykami. Co się zaś tyczy świąt Bożego Narodzenia, to jako osoba, która od 23 lat mieszka w Polsce, obchodzę je podobnie jak wy. Ubieramy choinkę i wyjeżdżamy na świąteczne wczasy z wigilijną kolacją.

Jozef Franzen: Między Polską a Słowacją nie ma dużej różnicy w tradycji. Podobnie obchodzimy Boże Narodzenie i Nowy Rok. Mamy w domu choinkę i jadamy karpia. Oczywiście, ja okres świąt i Nowego Roku chętnie spędzam na spacerach.

Magnus Isaksson: Na święta jedziemy z żoną do Szwecji i spędzamy je razem z rodzicami i rodzeństwem. Jest podobnie jak w Polsce, podobne potrawy, są kolędy, prezenty pod choinkę. Dziś święta się skomercjalizowały, co także widzimy w Polsce.

Dziękujemy za rozmowę.

Fot. MICHAŁ ABKOWICZ 





Wydawca
ABKOWICZ PRESS

ul.Cukrowa 45-5,
71-004 Szczecin,

Adres redakcji
Świat Biznesu
al. Piastów 48/515
70-311 Szczecin
tel.+48 601 335 804
redakcja@swiatbiznesu.com

Redaktor naczelny
Włodzimierz Abkowicz

Zespół redakcyjny
Michał Abkowicz
Paweł Stężała
Magdalena Szczepkowska

Stali felietoniści
Jacek Batóg
Stanisław Flejterski
Dariusz Zarzecki

Współpraca
Krzysztof Jach
Elżbieta Kubowska
Mieczysław Manik
Ewa Podgajna

Skład kolumn
Monika Gerlicka
tel. 603 557 311
monika@vemo.pl

Reklamy i ogłoszenia
tel. +48 601 335 804
reklama@swiatbiznesu.com

Druk
Rex-Druk
ul.Dębogórska 34
71-717 Szczecin
tel. 91 428 11 11

Redakcja nie zwraca materiałów
niezamówionych oraz zastrzega sobie
prawo opracowania redakcyjnego
tekstów przyjętych do druku.

Redakcja nie odpowiada za
merytoryczna treść reklam, ogłoszeń
i tekstów sponsorowanych.

Świat Biznesu w Internecie: www.swiatbiznesu.com
| Strona Główna |  Kontakt | 
 
CMS System, Powered by

Liczba odwiedzin: 2984338