strona główna
  Biznes z tarczą czy na tarczy? Przeczytaj dyskusję przedsiębiorców w najnowszym Świecie Biznesu
Na pytania na temat skutków pandemii koronawirusa, oceny programów pomocowych i najbliższych miesięcy w gospodarce odpowiedzieli: Laura Hołowacz, prezes zarządu Grupy CSL, Lesław Siemaszko, właściciel firmy deweloperskiej oraz Jarosław Tarczyński, prezes Północnej Izby Gospodarczej, członek zarządu firmy Durable z Przecławia.

W najnowszym numerze Świata Biznesu warto również przeczytać wywiad z Janem Gackowskim, wiceprezesem zarządu spółki Calbud, laureatem nagrody  Perła Biznesu 2019 w kategorii Osobowość Biznesu.

W magazynie tradycyjnie znajdziemy informacje o aktualnych wydarzeniach gospodarczych z regionu, zmiany kadrowe w zachodniopomorskim biznesie i felietony ekonomistów. >>PRZECZYTAJ/ POBIERZ PDF<< 
AKTUALNE WYDANIE
PARTNERZY
PATRONATY
PREZENTACJE
Świat Biznesu 9-10/2012

  HOME    Świat Biznesu 9-10/2012    

W dwa ognie: Frontem do biznesu

„Świat Biznesu” rozmawia z dr. inż.  Zbigniewem Zalewskim, dyrektorem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział Szczecin.

- Czy nie uważa pan, tak jak większość przedsiębiorców, że koszty pracy w Polsce są zbyt wysokie?

- O tym, jak przedsiębiorcy są obciążani składkami i podatkami decyduje ustawodawca, czyli Sejm i Senat. ZUS realizuje to, co szanowni posłowie i senatorowie ustalą. Prawdą jest, że te obciążenia dla przedsiębiorców są duże, ale jednocześnie pracownicy chcą w przyszłości otrzymywać emeryturę, która pozwoli im żyć  na średnim poziomie. Przypomnę, że  mamy dwa systemy ubezpieczeń społecznych. Pierwszy - to system pokoleniowy, realizowany przez ZUS (tzw. stary system). Drugi system, skierowany do młodszego pokolenia, opiera się oprócz ZUS o Otwarte Fundusze. Emerytalne.

- Znane są wyliczenia, według których dzisiejszy 30-latek prowadzący działalność gospodarczą, płacący obowiązkowe składki do ZUS – tj. blisko 1 tys. zł - po przejściu na emeryturę będzie otrzymywać... 800 zł.

- Przyznam się do tego, że kiedy wchodziła reforma emerytalna byłem w wieku, kiedy mogłem wybrać między OFE i starym systemem ZUS, i wybrałem ten drugi. Dlatego, że uważałem, iż państwo powinno być gwarantem wypłaty emerytur. Jeśli państwo nie jest gwarantem, a mają nim być instytucje prywatne, to w pewnym momencie może się okazać, że emerytury nie będą wypłacane. Zatem podkreślam, że bardzo ważne jest bezpieczeństwo i gwarancje wypłaty świadczeń emerytalno-rentowych. Każdej osobie, która ma odpowiednią liczbę lat składkowych i nieskładkowych należy się emerytura, bo uczciwie na nią zapracowała. Aktualnie wypłacamy z OFE od 90 do 140 zł miesięcznej emerytury. Nasuwa się wiec pytanie: co by się stało, gdyby ci ludzie nie mieli drugiej części emerytury, płaconej przez ZUS. Dlatego bardzo trudno jest mi powiedzieć, czy w dłuższej perspektywie wypłaty z OFE dorównają części zusowskiej. Pieniądze z OFE inwestowane są m.in. w akcje giełdowe. Jak pokazuje praktyka, inwestycje na giełdzie wiążą się ze sporym realnym ryzykiem. Stąd pojawiają się obawy co do wysokości wypłacanych świadczeń.

- To co radzi dyrektor ZUS?

- Nie znam idealnego modelu w Europie i świecie, który rozwiązałby problem emerytalno-rentowy. Zmiany muszą ewaluować. Uważam, że przekazanie części środków z OFE do ZUS za czasów minister Jolanty Fedak było prawidłowe. Moim zdaniem, równolegle należy też edukować społeczeństwo w tym względzie.

ZUS jest bardzo otwarty na wszystkich – dot. to m.in. płatników i ubezpieczonych, którzy płacą składki. Organizujemy wiele spotkań wyjaśniających. W najbliższych tygodniach będą czynne urzędomaty, które umożliwią całodobowy kontakt z ZUS i będzie taka możliwość, aby pobrać informację o stanie konta. Już dziś szereg dokumentów jest przekazywanych on-line.

Odpowiadając zaś na państwa pytanie, moim zdaniem, jeśli chcemy poprawić wysokość naszej emerytury, to obojętnie czy ktoś jest usytuowany w OFE czy w starym systemie, należy robić dywersyfikacje i jeśli ma nadmiar pieniędzy, powinien inwestować w Indywidualne Konta Emerytalne.

Niestety wielu naszych mieszkańców żyje na poziomie minimalnym lub nawet poniżej tego poziomu. A zatem trudno jest im odkładać jakiekolwiek oszczędności. Być może trzeba będzie dążyć do tego, by emerytura minimalna była wyższa. Ale przedsiębiorcy powiedzą od razu: kosztem czego? Trzeba znaleźć kompromis. Część firm ucieka z umów o stosunek pracy na umowy cywilno-prawne. Nie gwarantują one stabilności zatrudnienia i odprowadzania składek do ZUS, o czym świadczą m.in. umowy o dzieło. Uważam, że  ustawodawca powinien określić jednolitą zasadę odprowadzania składki na ZUS przy wszystkich umowach cywilno-prawnych.

- Praktyka jednak pokazuje, że gdy składki są za wysokie, to przedsiębiorcy uciekają w szarą strefę. Już dziś dużo firm ma kłopoty z opłacaniem składek.

- Niestety tak. W lipcu około 1500 firm nie opłaciło bieżącej składki. Najbardziej martwi mnie, że w gronie tym znalazły się także większe firmy, których w Szczecinie i tak nie ma już za wiele. Niektóre firmy spłacają zaległości w układach ratalnych. Mamy opracowane standardy zawierania takich układów ratalnych. W przypadku większych firm m.in. na podstawie sprawozdania finansowego, bilansu i pozostałych wymaganych dokumentów badamy rating firmy i sprawdzamy, czy możliwy jest układ. Jeżeli warunki na to pozwalają wniosek o zawarcie układu ratalnego rozpatrujemy pozytywnie.

- Wspomniał pan o 1500 firmach, ale przedsiębiorstw przeżywających chwilowe trudności jest więcej.

- Zachęcam przedsiębiorców, którzy przewidują kłopoty z zapłatą składki ZUS, którą mają opłacić do danego dnia w miesiącu, by jeszcze przed upływem obowiązującego terminu, zwracali się do nas z pismem o odroczenie składki. Wówczas  z reguły nie odmawiamy.
Oczywiście można narzekać na to, że system, który stosuje ZUS jest zbyt ortodoksyjny dla przedsiębiorców. Jesteśmy jednak instytucją, która ma pilnować wpływu składek, które służą przecież wypłatom świadczeń emerytalno-rentowch. i tego, by szarej strefy było jak najmniej. Kiedy ponownie objąłem stanowisko dyrektora ZUS w październiku 2009 r.  kategorycznie nakazałem naszym kontrolerom ścisłe wypełnianie zaleceń dotyczących sprawdzania tego, czy składki są odprowadzane. Uważam jednak, że należy się zastanowić, o czym rozmawiam z posłami do Sejmu z naszego regionu, czy w czasach kryzysu i większego bezrobocia w danych regionach nie należałoby trochę złagodzić wymagania stawiane przedsiębiorcom, by im pomóc. Jeśli przedsiębiorca nie zawrze układu ratalnego, to może dojść do upadku firmy, a to spowoduje nie tylko utratę wpływów do budżetu z tytułu składek  ZUS, ale także spowoduje konieczność wypłacania zasiłków dla bezrobotnych.

- A jakie są najczęstsze grzechy przedsiębiorców?

- Niestety zdarzają się przypadki nieprawidłowego wypełnienia dokumentów. Jeśli ktoś nie wie dokładnie, na jakie fundusze odprowadzić daną składkę, to od tego jest ZUS, żeby mu pomóc. Chcę żeby ZUS był przyjazny dla przedsiębiorców. Zachęcam do korzystania z materiałów dostępnych na naszych stronach internetowych, a jeśli ktoś woli bezpośredni kontakt, to zapraszam do odwiedzania naszych placówek. Mamy nową siedzibę przy ul. Citroena na prawobrzeżu  Szczecina, przyjazną dla naszych klientów, z udogodnieniami dla osób niepełnosprawnych. Jest tam nawet pokój dla matek karmiących, zaś na sali obsługi klientów znajduje się kącik dla dzieci. Dodam, że od czerwca br. działa Platforma Usług Elektronicznych (PUE), która umożliwia wszystkim klientom, za pośrednictwem internetu, m.in. dostęp do danych zapisanych na ich indywidualnym koncie w ZUS.

- Jak często spotykacie się z oszustwami?

- Oszustw jest sporo. Bardzo żal jest mi firm, które uczciwie pracują i mają przejściowe kłopoty, ale nie żal mi tych, którzy kombinują, a równocześnie jeżdżą drogimi samochodami, mieszkają w luksusowych willach i nie mają na siebie zapisanego żadnego majątku. Ucieczka w szarą strefę  najczęściej zdarza się w regionach, w których jest wysokie bezrobocie.

Innym  oszustwem, dotyczącym  ludzi, którzy nie mają szans na pracę, są naciągane zwolnienia lekarskie. Sprawdzamy, w jaki sposób zostały one wystawione. Część takich spraw, kierujemy do sądu.

- A teraz proszę powiedzieć trochę o sobie. Znany jest pan z zamiłowania do żeglarstwa.

- To prawda. Przecież w 1988 r. brałem udział, jako oficer na Darze Młodzieży, w rejsie dookoła świata, podczas którego m.in. opłynąłem przylądek Horn. W tym roku również pływałem. Od 1992 r. jestem prezesem Zachodniopomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego. Okręg się rozwija, a najlepszym na to dowodem jest fakt, że Agnieszka Skrzypulec i Kacper Ziemiński uczestniczyli w Igrzyskach Olimpijskich w Londynie, gdzie w swoich klasach zajęli 12 i 18 miejsce. Nasz okręg był również pomysłodawcą Zachodniopomorskiego Szlaku Żeglarskiego, który jest obecnie realizowany i znacznie poprawi infrastrukturę żeglarską. W 2007 r. z inicjatywy związku zostały zorganizowane światowe regaty The Tall Ships’ Races w Szczecinie, które przygotowałem będąc wiceprezydentem Szczecina. Chwała prezydentowi Piotrowi Krzystkowi, że przejął ten pomysł. Mam nadzieję że kolejne regaty w Szczecinie, w 2013 r. będą jeszcze lepsze  i będą zadziwiały pięknem znakomitych żaglowców.

- Drugą pana pasją jest matematyka.

- Dyrektorem ZUS się bywa. Dyrektor jest powoływany i w każdej chwili może być odwołany. Z wykształcenia jestem matematykiem. Ukończyłem studia na  Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jestem też doktorem nauk matematycznych, aktualnie prowadzę także zajęcia ze studentami w Akademii Morskiej. Lubię matematykę za to, że uczy logiczności, dokładności i analitycznego myślenia.

- Dziękujemy za rozmowę.

W dwa ognie zagrali Magdalena Szczepkowska i Włodzimierz Abkowicz

Fot. M. Abkowicz


                        
                            





Wydawca
ABKOWICZ PRESS

ul.Cukrowa 45-5,
71-004 Szczecin,

Adres redakcji
Świat Biznesu
al. Piastów 48/515
70-311 Szczecin
tel.+48 601 335 804
redakcja@swiatbiznesu.com

Redaktor naczelny
Włodzimierz Abkowicz

Zespół redakcyjny
Michał Abkowicz
Paweł Stężała
Magdalena Szczepkowska

Stali felietoniści
Jacek Batóg
Stanisław Flejterski
Dariusz Zarzecki

Współpraca
Krzysztof Jach
Elżbieta Kubowska
Mieczysław Manik
Ewa Podgajna

Skład kolumn
Monika Gerlicka
tel. 603 557 311
monika@vemo.pl

Reklamy i ogłoszenia
tel. +48 601 335 804
reklama@swiatbiznesu.com

Druk
Rex-Druk
ul.Dębogórska 34
71-717 Szczecin
tel. 91 428 11 11

Redakcja nie zwraca materiałów
niezamówionych oraz zastrzega sobie
prawo opracowania redakcyjnego
tekstów przyjętych do druku.

Redakcja nie odpowiada za
merytoryczna treść reklam, ogłoszeń
i tekstów sponsorowanych.

Świat Biznesu w Internecie: www.swiatbiznesu.com
| Strona Główna |  Kontakt | 
 
CMS System, Powered by

Liczba odwiedzin: 3088315