strona główna
  Wybieramy Perły Biznesu 2019

Rozpoczyna się szesnasta edycja konkursu „Perły Biznesu”. Zgłoszenia
kandydatów przyjmujemy w dwóch kategoriach – Wydarzenie Gospodarcze
2019 i Osobowość Biznesu 2019. Organizatorem konkursu jest redakcja
„Świata Biznesu”.

DOWIEDZ SIĘ JAK ZGŁOSIĆ KANDYDATÓW DO NAGRODY>>

AKTUALNE WYDANIE
PARTNERZY
PATRONATY
PREZENTACJE
Świat Biznesu nr 6-7/2015

  HOME    Świat Biznesu nr 6-7/2015    

W poszukiwaniu kryształu

Tym razem na redakcyjnym forum rozmawialiśmy o kondycji szczecińskiej branży IT, roli Technoparku i potrzebie wykreowania dużej firmy informatycznej. W dyskusji wzięli udział prof. Stefan Domek, dziekan Wydziału Elektrycznego Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie, Paweł Dziennik, właściciel Agencji Interaktywnej Magnetic Point, Andrzej Feterowski, prezes Technoparku Pomerania oraz prof. Krzysztof Okarma, prodziekan ds. nauczania Wydziału Elekrycznego ZUT. Redakcję reprezentowali Michał i Włodzimierz Abkowiczowie.

Jaki jest stan posiadania branży IT na Pomorzu Zachodnim?

1.Feterowski.jpgAndrzej Feterowski: Klaster ICT Pomorze Zachodnie zrzesza prawie 90 najważniejszych firm IT z regionu, w których zatrudnionych jest ponad 1800 osób. To jest obszar dokładnie zdefiniowany. Sądzę, że przynajmniej dwa razy tyle osób pracuje w przedsiębiorstwach IT niezrzeszonych w klastrze. Często są to małe dwu-, trzyosobowe firmy. Szacuję potencjał zatrudnienia w tym sektorze na około 5 tys. osób. Na Pomorzu Zachodnim nie ma teraz dużych firm informatycznych, nie licząc oddziałów firm niemieckich i ogólnokrajowych. Do największych firm zlokalizowanych w naszym regionie można zaliczyć home.pl, Unizeto Technologies, które jest teraz częścią Grupy Asseco, Tieto, BL Stream, Sagra Technology, Profi - Data czy też SoftVig. To są przedsiębiorstwa IT zatrudniające od kilkudziesięciu do kilkuset osób. Poza tym znajduje się u nas grupa firm, w których biznes jest oparty na informatyce. Mamy przykładowo firmy zajmujące się systemami informacji przestrzennej. Są tam silne działy przetwarzania danych.

Paweł Dziennik: Jestem właścicielem firmy Magnetic Point, która powstała od przysłowiowej złotówki i liczy dziś 20 osób. Zaliczamy się do małych firm IT, których jest w naszym regionie najwięcej. Mamy też w regionie wiele mikrofirm, często jednoosobowych. Wielu programistów i specjalistów IT ma zarejestrowaną indywidualną działalność gospodarczą i jest zatrudnianych na kontraktach.

A jakie znaczenie dla branży ma uruchomienie Technoparku Pomerania?

Andrzej Feterowski: Na Technopark Pomerania przy ul. Cyfrowej należy spojrzeć szerzej. Jest to początek realizacji koncepcji zmierzającej do uruchomienia nowego obszaru inwestycyjnego w Szczecinie. Pobliska ul. Niemierzyńska jest dziś dobrze skomunikowaną arterią przelotową, co sprzyja temu projektowi. Technopark Pomerania jest „kręgosłupem” tego obszaru, wykreowanym za pieniądze publiczne z wykorzystaniem funduszy unijnych. Tu zaczynają się powoli koncentrować firmy IT, zatrudniające poniżej 100 osób, bo taki jest potencjał lokalowy tego miejsca. Wszystkie firmy korzystają z doradztwa biznesowego w ramach programu inkubacji i programu ekspansji. Całość uzupełnia infrastruktura usługi centrum danych, centrum konferencyjne oraz biura i liczne przestrzenie wspólne, sprzyjające nawiązywaniu kontaktów i biznesowej współpracy. Liczę na to, że zgromadzenie w jednym miejscu wielu firm sprawi, że w pewnym okresie nastąpi przełom, który przeniesie zachodniopomorski sektor IT na kolejny stopień rozwoju.

A co panowie sądzą na ten temat?

3.Dziennik.jpgPaweł Dziennik: Technopark ma wiele zalet integracyjnych, takich jak wymiana wiedzy i doświadczeń, co w branży IT jest szczególnie ważne, bo wiele pomysłów powstaje podczas wspólnych spotkań. Sama inicjatywa powstania Technoparku wskazuje na to, że branża IT jest aktywna w Szczecinie, zaś wiele firm z kapitałem zachodniopomorskim może stać się bazą do rozwoju branży. Wskaźnikiem, który określa, jak branża IT rozwija się w regionie, jest fakt, że trudno jest dziś o dobrych specjalistów.

 

 

 

 

2.Domek.jpgStefan Domek: Największą zaletą powstania Technoparku jest fakt, że… zrewitalizowano duzy obszar miasta, który był bardzo zaniedbany. Ale mówiąc serio. Uważam, że znaczenie Technoparku dla rozwoju technologii informatycznych w obszarach przemysłu i nauki może być duże. Funkcja integracyjna Technoparku, o której wspomniał mój przedmówca, stwarza szansę dla małych i mikrofirm do rozwoju swojej działalności poprzez wejście w większą współpracę. Trzeba sprzyjać temu, by efekt dodany ze stworzenia infrastruktury przyniósł wymierne efekty.

A jak Technopark wpłynął na rynek nieruchomości, który opiera się od niedawna na nowych biurowcach?

Andrzej Feterowski:
Technopark jest miejscem dla firm z sektora nowych technologii. I znajduje się na szczycie „łańcucha pokarmowego”. Udzielanie wsparcia biznesowego dla osób rozpoczynających działalność i naukowców, którzy opracowali technologię i chcą ją skomercjalizować, rozpoczyna się w centrach rozwoju technologii na uczelniach. Kolejnym etapem może być korzystanie z usług parku technologicznego. Celem biznesowych właścieli i zarządzających nowymi biurowcami jest uzyskanie zysków z najmu powierzchni. Dla Technoparku zarządzanie infrastrukturą to ważny, ale uzupełniający element. Najważniejsze z naszego punktu widzenia jest efektywne wspieranie innowacyjnych mikro i małych przedsiębiorstw.

Nawiązując do wcześniejszych wypowiedzi można stwierdzić, że z zatrudnieniem absolwentów Wydziału Informatyki i Wydziału Elektrycznego ZUT nie ma żadnych problemów.

Stefan Domek: Zgadza się. Nasi absolwenci, którzy studiowali zagadnienia związane z szeroko pojętą branżą IT, nie mają problemów ze znalezieniem pracy. Niektórzy z nich osiągają ogromne sukcesy, inni wyjeżdżają z Polski i robią karierę za granicą. Takim spektakularnym przykładem jest kariera naszego absolwenta Ryszarda Malinowskiego, który został dyrektorem jednego z oddziałów firmy Intel w Kalifornii. Absolwenci Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego zajmują też kluczowe stanowiska w większości szczecińskich firm branży IT. Przykładem na to są osoby tworzące takie firmy jak Tieto czy też Sagra Technology. Nasi absolwenci stanowią około 60-70 proc. pracowników branży IT w regionie, wliczając tych, którzy pracują w wielu mikrofi rmach prowadzonych na zasadzie indywidualnej działalności gospodarczej.

Kariera obecnego tutaj Pawła Dziennika, absolwenta Wydziału Informatyki ZUT, jest na to znakomitym przykładem.

Paweł Dziennik: Z mojego pokolenia, które kończyło studia na Wydziale Informatyki na początku 2000 roku, wiele osób posiada swoje firmy IT. Część osób pracuje w branży w innych miastach w Polsce, na ogół na dobrych stanowiskach. W mojej 20-osobowej firmie absolwenci Wydziału Informatyki stanowią około 60 proc. Ale zatrudniamy także osoby, które nie mają kierunkowego wykształcenia, bo najlepszymi pracownikami są przede wszystkim pasjonaci. Branża IT jest branżą specyficzną, bo pozwala na samoedukację i zdobywanie doświadczenia samemu. Moja firma jest członkiem Rady ds. Kompetencji Absolwentów Wydziału Informatyki ZUT i staramy się wraz z innymi praktykami tak wpłynąć na program nauczania, by spełniał on wymagania firm: zarówno takich, jak moja, które działają w Internecie i poszukują programistów, jak i tych, którzy, jak Tieto, funkcjonują na styku oprogramowania i sprzętu. Powtórzę się, że jednak cały czas jest za mało kadr. Wielu absolwentów ZUT znajduje zatrudnienie w Berlinie, nie zmieniając swego miejsca zamieszkania na Pomorzu Zachodnim.

Stefan Domek: Zgadzam się ze stwierdzeniem, że informatyka potrzebuje pasjonatów, ludzi kreatywnych, którzy niekoniecznie mają formalne wykształcenie. Istnieje spory odłam branży IT, który dotyczy zastosowań informatyki w przemyśle, chociażby w branży samochodowej. Tam samokształcenie nie wystarcza. Osoby o takich kompetencjach kształcimy na prowadzonym od kilku lat na Wydziale Elektrycznym kierunku Teleinformatyka. Na studiach zdobywają oni wiedzę, jak zastosować informatykę na styku ze sprzętem. Zresztą z obserwacji rozwoju lokalnych firm widać, że firmy IT często zmieniają profil i wchodzą w techniki tzw. systemów wbudowanych, jak np. samochodowe, czy komunikacyjne.

Andrzej Feterowski:
Warto uświadomić sobie taką rzecz. W głowach większości ludzi istnieje zawód informatyk. W moim mniemaniu nie ma czegoś takiego. Istnieje bardzo zróżnicowana grupa około 20-30 specjalizacji zawodowych. Są to m.in. takie specjalizacje jak, programista, analityk, technik, administrator systemu czy menedżer projektów informatycznych. Wspomniany został ważny problem, który nam doskwiera – ucieczka ze Szczecina ludzi zdolnych. Jest to proces nieuchronny, gdyż często są to osoby, które mają ambicję pracować w korporacjach globalnych. Ale jest też grupa osób, którzy wracają do Szczecina. Na rynku zaczyna już funkcjonować mechanizm, polegający na sprowadzaniu do Szczecina pracowników o naprawdę dobrych kwalifikacjach. Oferuje się im bardzo dobre warunki zatrudnienia i wysokie wynagrodzenia. Warto też wspomnieć o grupie pracowników, którzy nie mają ukończonych studiów wyższych. Mamy niedocenianą grupę ludzi z wykształceniem średnim technicznym, którzy doskonale sprawdzają się w praktyce.

Stefan Domek: Oczywiście, żeby być dobrym specjalistą branży IT niekoniecznie trzeba mieć ukończone studia wyższe. Jest jednak obszar stosowanych technik informacyjnych, gdzie kreatywność pracownika, jest oparta o podstawy teoretyczne. Młodzi ludzie chętnie podejmują studia i zostają w mieście akademickim, jeśli w danym regionie jest kryształ, wokół którego branża się koncentruje. W Krakowie, Warszawie czy Gdańsku powstają centra badawcze dużych firm, takich jak Google, Intel, Samsung. Takiego kryształu nie ma w Szczecinie. Jest wprawdzie w Szczecinie tzw. akademia Samsunga, ale jest to kropla w morzu potrzeb. Małe i średnie firmy nie są zdolne promieniować na ośrodki akademickie. Był okres, że taką rolę spełniało Tieto, które miało swego czasu duże potrzeby kadrowe.

Czy firmy branży IT korzystają ze współpracy z zachodniopomorskimi uczelniami?

4.Okarma.jpgKrzysztof Okarma: Wydaje mi się, że tak. Głównym obszarem zainteresowania firm są, stażyści, praktykanci i absolwenci, którzy zasilają szeregi pracowników firm. Mamy też przykłady współpracy o charakterze naukowym. Dobrym wzorem jest stargardzki Cargotec, który współpracuje z ZUT-em w ramach uczelnianego Centrum Mechatroniki. Współpraca ta zaowocowała kilkoma projektami wspieranymi przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Mamy też do czynienia z taką inicjatywą jak Samsung Labo. To jest wprawdzie mały projekt, ale wiedza i umiejętności zaprezentowane przez naszych studentów na zajęciach pokazały trenerom Samsunga, że nasi studenci są dobrze wykształceni. Miejmy nadzieję, że to przekona także inne korporacje, że warto z nami współpracować. Innym przykładem jest sukces Konrada Derdy, studenta trzeciego roku teleinformatyki, który wygrał ogólnopolski konkurs Intela na projekt wykorzystujący platformę Intel Galileo. Właśnie dzięki takim sukcesom zdolnych studentów ZUT Szczecin może zaistnieć jeszcze bardziej jako miejsce, gdzie młodzi ludzie mogą się kształcić, rozwijać swoje zainteresowania i pasje.

Czy sektor IT ma szansę stać się zachodniopomorską specjalizację? Czy rację bytu ma określenie „Szczecińska Dolina Krzemowa”?

Andrzej Feterowski: A czy mamy inną alternatywę?

Krzysztof Okarma: Rozwój szeroko pojętej branży IT jest ogromną szansą dla rozwoju Szczecina i regionu. Myślę, że jesteśmy w stanie z niej skorzystać. Problem tkwi w tym, że mamy dużo wartościowych firm, wartościowych projektów i wartościowych ludzi. Pewnym problemem jest duże rozdrobnienie firm. Brakuje nam wciąż dużej firmy, która by ten potencjał scementowała.

Andrzej Feterowski: Taka firma musi powstać w naturalny sposób.

Krzysztof Okarma: Dopiero wtedy wszystko zadziała jak należy. Problem tkwi w tym, że młodzi ludzie nie zawsze wiedzą, jaki jest potencjał branży IT w Szczecinie. Zamiast podjąć dobre studia w Szczecinie na takich kierunkach, jak: automatyka i robotyka, teleinformatyka, informatyka, idą do Poznania, Wrocławia, i Krakowa i stamtąd już nie wracają.

Paweł Dziennik: Reprezentuję taki pogląd, że IT jest branżą niezależną od miejsca. Firmy zlokalizowane w naszym regionie świadczą usługi nie tylko ogólnopolskie, ale posiadają swoich klientów w całej Europie i w wielu krajach na całym świecie. W naszej firmie we współpracy z poznańskim partnerem Cognifide powstają rozwiązania dla takich globalnych marek jak: Chivas, Virgin Media, Skype, Shell, Allianz, GSK, DLG.

Krzysztof Okarma:
Problemem projektów i sukcesów szczecińskiej branży IT jest kwestia dobrego marketingu. W telewizji ogólnopolskiej niewiele się słyszy o sukcesach szczecińskiego środowiska. Chcemy mieć coraz więcej, coraz lepszych kandydatów na studia, ale trzeba ich przekonać, ze warto studiować kierunki teleinformatyczne w Szczecinie.

Andrzej Feterowski:
No właśnie. Kto dla przykładu wie, co robi w Szczecinie 100-osobowa firma SoftVig, która jest kluczowym partnerem Volkswagena i zajmuje się wsparciem informatycznym sieci salonów sprzedaży i serwisów tej marki samochodów?

Krzysztof Okarma: Trzeba poprawić przekaz marketingowy i budować klimat IT dla Szczecina. Rzadko bowiem udaje się wykreować firmie produkt rynkowy, jak Google, Skype, Microsoft Office, który jest dla wszystkich zrozumiały. A przecież tak naprawdę informatyka w 90 proc. zarabia na tym, czego ludzie nie widzą.

Paweł Dziennik: Marketing jest niezbędny, bo rozbudza świadomość istnienia firmy. Tak w jest w przypadku Rzeszowa, który technologie i innowacje uczynił elementem strategii miasta.

Dziękujemy za rozmowę.

Współpraca: Alicja Kowalska
fot. M. ABKOWICZ 





Wydawca
ABKOWICZ PRESS

ul.Cukrowa 45-5,
71-004 Szczecin,

Adres redakcji
Świat Biznesu
al. Piastów 48/515
70-311 Szczecin
tel.+48 601 335 804
redakcja@swiatbiznesu.com

Redaktor naczelny
Włodzimierz Abkowicz

Zespół redakcyjny
Michał Abkowicz
Paweł Stężała
Magdalena Szczepkowska

Stali felietoniści
Jacek Batóg
Stanisław Flejterski
Dariusz Zarzecki

Współpraca
Krzysztof Jach
Elżbieta Kubowska
Mieczysław Manik
Ewa Podgajna

Skład kolumn
Monika Gerlicka
tel. 603 557 311
monika@vemo.pl

Reklamy i ogłoszenia
tel. +48 601 335 804
reklama@swiatbiznesu.com

Druk
Rex-Druk
ul.Dębogórska 34
71-717 Szczecin
tel. 91 428 11 11

Redakcja nie zwraca materiałów
niezamówionych oraz zastrzega sobie
prawo opracowania redakcyjnego
tekstów przyjętych do druku.

Redakcja nie odpowiada za
merytoryczna treść reklam, ogłoszeń
i tekstów sponsorowanych.

Świat Biznesu w Internecie: www.swiatbiznesu.com
| Strona Główna |  Kontakt | 
 
CMS System, Powered by

Liczba odwiedzin: 2880214